środa, 16 września, 2026
Strona głównaAktualnościTłusta Dwunastka wyjeżdża na drogi

Tłusta Dwunastka wyjeżdża na drogi

Są wydarzenia, które wymagają specjalnego gestu. Przeprowadzka Renault Trucks Polska do pierwszej własnej, zbudowanej od podstaw siedziby zdecydowanie należy do tej kategorii. Firma postanowiła przypieczętować ten moment czymś, co zostanie na długo — limitowaną serią dwunastu ciągników siodłowych o wdzięcznej, a przy tym nieprzypadkowej nazwie: „Tłusta Dwunastka”.

Nazwa to oczywiście ukłon w stronę adresu. Nowa siedziba i pierwszy fabryczny autoryzowany serwis Renault Trucks Center powstały w miejscowości Tłuste. Stąd też pomysł na serię, która brzmi jak dobra anegdota, a wygląda jak biżuteria na kołach. Dwanaście egzemplarzy, jeden adres, zero przypadku.

Zanim jednak zajrzymy do środka i pod maskę, warto zatrzymać się na chwilę przy samym wydarzeniu, bo to ono jest sercem całej historii. Kamień węgielny wmurowano 12 maja 2025 roku. To data, w której pojawia się magiczna dwunastka. Kilkanaście miesięcy później, po osiemnastu miesiącach budowy, obiekt oficjalnie rozpoczął działalność. Nieoficjalnie mówi się o nim „Dom Renault Trucks”, a wartość inwestycji Grupy Volvo szacowana jest na około 10 mln euro. To pierwszy własny obiekt marki w Polsce i, jak podkreślają przedstawiciele firmy, wyraźny sygnał długoterminowego zaangażowania w rozwój sieci i jakości usług na krajowym rynku.

Bo skoro nowy dom, to i nowe święto. A święta lubią oprawę. Stąd też „Tłusta Dwunakstka”.

tłusta dwunastka

Zieleń i złoto, czyli manifest w lakierze

Zacznijmy od tego, co widać z daleka — a widać sporo. „Tłusta Dwunastka” to według producenta jedyne takie pojazdy w Europie, zbudowane na bazie modelu T High w wyjątkowym designie, który łączy prestiż, bogate wyposażenie i efektywność paliwową. Kolorystyka nie jest dziełem przypadku: połączenie głębokiej zieleni ze złotem, na zewnątrz i wewnątrz kabiny, ma być czytelnym symbolem bogactwa, dobrobytu, sukcesu i prestiżu. To nie jest lakier, który ma się wtopić w tło autostrady. To lakier, który ma zatrzymać spojrzenie na parkingu i długo przetrzymać na każdym detalu.

A detali jest tu w bród. Na owiewkach międzyosiowych oraz na przedniej masce umieszczono stworzone specjalnie na tę okazję logo — symboliczną dwunastkę, tę samą, którą znajdziemy w nazwie serii i w adresie siedziby. Na bokach kabiny dominuje wyeksponowany złoto-czarny diament, motyw, który u Renault Trucks zawsze niesie ze sobą skojarzenie z markowym rombem, tutaj podniesionym do rangi jubilerskiej ozdoby. Dodatkowe elementy graficzne podkreślają linię kabiny i budują wrażenie dynamiki, jeszcze zanim ciągnik ruszy z miejsca.

Detale, które cieszą oczy

Motyw nie kończy się na progu drzwi. We wnętrzu pojawiają się drobne, ale konsekwentnie rozmieszczone akcenty tej wyjątkowej edycji — na desce rozdzielczej, na kierownicy i na dywaniku. To detale, które kierowca widzi każdego dnia, za każdym razem, gdy siada za sterami. I o to właśnie w takich seriach chodzi: żeby prestiż nie był rzeczą, którą się mija na zewnątrz, lecz czymś, czym się żyje na co dzień. Producent opisuje adresatów tej oferty jako „właścicieli, którzy cenią wygodę i prestiż, a jednocześnie stawiają na efektywność paliwową”. To ostatnie zastrzeżenie jest istotne — bo cała otoczka, choć efektowna, nie przykrywa tego, że pod złotem kryje bardzo racjonalnie skonfigurowana maszyna do zarabiania pieniędzy.

„Tłusta Dwunastka” dostępna jest w jednej, ściśle określonej konfiguracji. To ciągnik siodłowy T480 TC High Sleeper w wersji 4×2. Dwanaście identycznie skonfigurowanych egzemplarzy tworzy serię, którą łatwo rozpoznać. Tu chodzi właśnie o kolekcjonerski charakter — o to, by nabywca miał poczucie, że kupuje coś wyjątkowego.

Prestiż z rozsądkiem

Sercem każdego z dwunastu pojazdów jest 13-litrowy silnik DE13 Turbo Compound w odmianie 480. W gamie T High emisja CO2 i zużycie paliwa spadły nawet o 10%. To liczba, która w skali roku i całej floty przekłada się na konkretne, wymierne pieniądze. Za tym wynikiem stoi kilka zazębiających się rozwiązań. Po pierwsze, opony klasy A+ w standardzie — najwyższa klasa efektywności energetycznej, która ogranicza opory toczenia. Po drugie, zoptymalizowane przełożenia skrzyni biegów, dobrane tak, aby silnik jak najczęściej pracował w ekonomicznym zakresie obrotów. I po trzecie, dostosowane okresy wymiany oleju, które obniżają koszty i czas przestojów serwisowych.

Do tego dochodzi płynna zmiana biegów dzięki automatycznej skrzyni Optidriver oraz zaawansowany system automatycznego wyłączania i uruchamiania silnika podczas trybu Optiroll drugiej generacji.

Paliwo pozostaje największą pojedynczą pozycją w koszcie kilometra dla większości przewoźników, więc każdy procent oszczędności przekłada się wprost na marżę. Deklarowane do 10% redukcji zużycia i emisji w gamie T High to wartość, która w skali roku i przy realnych przebiegach dalekobieżnych potrafi urosnąć do sumy trudnej do zignorowania w rocznym budżecie floty. I to jest właśnie ta część opowieści o „Tłustej Dwunastce”, która przemawia do rozsądku.

Dane, które pracują na wynik

Skoro mowa o powtarzalności, nie sposób pominąć pakietu Optifleet, który w „Tłustej Dwunastce” dostajemy w komplecie. To kompleksowe rozwiązanie do zarządzania flotą, wykorzystujące technologię Over-the-Air, czyli przesyłanie danych bezprzewodowo, w czasie rzeczywistym. Dzięki temu menedżer ma dostęp do informacji o pojeździe i kierowcy w dowolnym miejscu i czasie.

Pełny pakiet składa się z kilku modułów, z których każdy odpowiada na inną bolączkę codziennej eksploatacji. Optifleet Check pozwala zmniejszyć zużycie paliwa, monitorując osiągi pojazdu — zużycie paliwa, topografię trasy, prędkość. Dodatkowo Optifleet Map porządkuje planowanie tras, dzięki czemu jazda odbywa się „ze spokojem”. Optifleet Drive oszczędza czas, umożliwiając zdalne pobieranie danych z tachografu bez konieczności unieruchamiania pojazdu. Wreszcie Optifleet Safety ogranicza wypadki i zużycie pojazdów, monitorując zdarzenia związane z bezpieczeństwem i pomaga poprawić bezpieczeństwo zarówno kierowców, jak i innych użytkowników dróg.

@fleetlogpl

Nowe Renault Trucks Center w Tłustem – uroczyste otwarcie #fleetlog #fleetlogpl #renault #renaulttrucks @Renault Trucks Official

♬ Vapes – Brashs

To jednak nie wszystko. W cenie pojazdu producent zawarł 24 miesiące pełnego pakietu Optifleet, a także szkolenie kierowcy. I nie jest to szkolenie „z półki”. Zakres zagadnień jest starannie dobierany do oczekiwań i potrzeb kursantów — firma deklaruje, że nie traci czasu na prezentowanie materiału, który z różnych względów nie pasuje do profilu działalności danego przedsiębiorstwa czy charakteru jego transportu.

Ponadto Renault Trucks wyposażyło pojazdy „Tłustej Dwunastki” w rozbudowany pakiet systemów wspomagania kierowcy oraz najbardziej zaawansowane układy hamulcowe.

Kierowca też człowiek

W dalekobieżnym transporcie kabina to nie stanowisko pracy, lecz mieszkanie na kołach. Renault Trucks podchodzi do tego dosłownie, obiecując, że za kierownicą i podczas przerw kierowca „poczuje się jak w domu”. W przypadku „Tłustej Dwunastki” ta obietnica dostaje dodatkowo złoto-zieloną oprawę, ale liczą się przede wszystkim rozwiązania praktyczne.

Renault Trucks domyka ofertę pakietem usług, który ma zapewnić „ciągłą i bezstresową eksploatację”. Podstawą jest kontrakt serwisowy Start&Drive, którym objęto wszystkie pojazdy serii. Do tego dochodzą oryginalne części zamienne objęte 2-letnią gwarancją, montowane w autoryzowanych warsztatach — niezawodne, wytrzymałe i zapewniające optymalne osiągi. Osobnym filarem jest usługa usuwania awarii 24/7.

„Tłusta Dwunastka” to dwanaście ciągników T480 TC High Sleeper 4×2, przygotowanych wyłącznie na polski rynek, w jednej, dopracowanej konfiguracji łączącej złoto-zieloną oprawę z 13-litrowym silnikiem Turbo Compound, pełnym pakietem Optifleet, kompletem systemów bezpieczeństwa i kabiną, w której naprawdę chce się spędzać czas. Wszystkie egzemplarze są gotowe do odbioru, a pierwsze już znalazły nabywców — nie warto więc zwlekać.

Powiązane artykuły

OBSERWUJ NAS!

Facebook
YouTube
LinkedIn
Instagram
Tiktok

 

CZYTAJ NAJNOWSZY NUMER

Zapisz się do newslettera


Zrównoważony rozwój

Opinie

Po godzinach

Zapowiedź