Dla MEILLER Polska targi 4Poland to jedno z tych wydarzeń, które przede wszystkim są okazją do spotkania z branżą. W tym roku na stoisku firmy były dwa pojazdy, każdy do innego zastosowania. Jeden z nich podczas wydarzenia trafił do klienta.
Tegoroczne targi 4Poland po raz kolejny udowodniły, że branża potrzebuje wspólnych spotkań. Obydwa pojazdy dobrze ilustrują szeroką ofertę firmy. Pierwszy to Volvo FH z zabudową hakową – ciężki pojazd 6×2 o dmc 21 ton, wyposażony w kabinę sypialną. Drugi – Volvo FMX z zabudową wywrotką MAXTREME®, czyli należącą do nowej linii produktowej.
– To nasz klasyczny halfpipe P436 o masie całkowitej 36 ton. Najpopularniejszy produkt w Polsce. Wywrotka tylnozsypowa, do przewozu materiałów różnorodnych – od piasku i ziemi, przez tłuczeń i kamień, aż po asfalt w wersji izolowanej – mówi Krzysztof Adamiuk, prezes zarządu MEILLER Polska.

MAXTREME® to nowa linia wywrotek, które są dostępne z różną grubością podłogi i ścian, mają kilka opcji tylnej klapy i dostępne są w wersji termoizolowanej.

Izolowane wywrotki – rosnący rynek
Segment wywrotek izolowanych, jeszcze kilka lat temu praktycznie nieobecny w Polsce, dziś wyraźnie zyskuje na znaczeniu. Meiller sprzedaje kilkanaście sztuk rocznie, a grono odbiorców stale się poszerza – głównie o firmy specjalizujące się w budownictwie drogowym.
– Klienci, którzy wożą asfalt, przekonują się, że jest znacząca różnica w jakości układania nawierzchni, gdy materiał dojeżdża w odpowiedniej temperaturze. Mają mniejsze straty i jest lepsza efektywność pracy – to się po prostu opłaca – podkreśla Krzysztof Adamiuk.
W takie rozwiązanie najczęściej inwestują średniej wielkości firmy rodzinne dysponująca flotą 50–100 pojazdów, wyspecjalizowane w robotach drogowych i infrastrukturalnych. Rozwiązanie, które jeszcze niedawno wydawało się luksusem, dziś staje się standardem uwzględnianym w przetargach.

„Klienci, którzy wożą asfalt, przekonują się, że jest znacząca różnica w jakości układania nawierzchni, gdy materiał dojeżdża w odpowiedniej temperaturze. Mają mniejsze straty i jest lepsza efektywność pracy – to się po prostu opłaca”.
Krzysztof Adamiuk, prezes zarządu MEILLER Polska
Hakowiec wciąż niezawodny
Zabudowa hakowa Meiller obecna na stoisku ma za sobą ponad dekadę ewolucji. I właśnie ta długa historia jest, zdaniem producenta, jej największym atutem. Urządzenie oparto na własnej hydraulice, siłownikach i pompach marki MEILLER, z maksymalnym ograniczeniem przewodów gumowych na rzecz stalowych. Efekt to konstrukcja, która – jak podkreśla Krzysztof Adamiuk – po prostu działa.
– To urządzenie, o którym trudno długo mówić, bo jest wyjątkowo niezawodne. Cały czas je doskonalimy, ale bez rewolucji – na przykład ślizgi można teraz wymieniać częściowo, co ułatwia serwis – wyjaśnia Krzysztof Adamiuk.
Roczna sprzedaż w segmencie ciężkich haków wynosi od 100 do 150 urządzeń. Natomiast udział rynkowy Meillera oscyluje w granicach 35–40%. W najlepszych latach firma osiągała ponad 60% udziału w tym rynku.

„Meiller to urządzenie dość powszechnie stosowane, dobre jakościowo. Przede wszystkim wytrzymałe mechanicznie – żadnych pęknięć, żadnych poważnych awarii. Teraz, gdy możemy przebierać w ofertach nowych pojazdów, stawiamy na jakość i pewność, nawet jeśli oznacza to wyższy koszt”.
Janusz Majewski, współwłaściciel Złompolu
Złompol stawia na firmę MEILLER
Kulminacyjnym punktem obecności Meillera na targach było uroczyste przekazanie nowego pojazdu – Volvo FH z zabudową hakową – firmie Złompol z Tarczyna koło Warszawy. Pojazd odebrał Janusz Majewski, współwłaściciel przedsiębiorstwa.
Złompol współpracuje z firmą MEILLER od lat, regularnie odnawiając flotę w cyklu trzy- lub czteroletnim, zgodnie z harmonogramem leasingowym. Jak podkreśla Janusz Majewski, to nie przypadek, że nowy pojazd to Volvo z zabudową Meiller.
– Mamy z Volvo wieloletnią współpracę przy zakupach tego typu samochodów. Dokonujemy zmian regularnie. Gdybyśmy nie byli zadowoleni, wybór padłby na inną markę – podkreśla Janusz Majewski.

Złompol to zakład przetwarzania złomu dysponujący własnymi instalacjami do mechanicznego rozdrabniania i separacji materiałów. Gotowy surowiec trafia zarówno na rynek krajowy, jak i na eksport. Nowy zestaw hakowy będzie obsługiwał sieć rozstawionych kontenerów. Zarówno u klientów indywidualnych, jak i w mniejszych punktach skupu nieposiadających własnych urządzeń do przerobu.
– Podstawiamy pusty kontener, zabieramy pełny. Albo przywozimy kontener do klienta, który ładuje go samodzielnie, i odbieramy go po jakimś czasie – opisuje logistykę Janusz Majewski.
O wyborze zabudowy Meiller decyduje przede wszystkim doświadczenie – jeszcze w czasach, gdy Złompol kupował używane pojazdy za granicą, trafiał na urządzenia tej marki. I wspomina je dobrze.
– Meiller to urządzenie dość powszechnie stosowane, dobre jakościowo. Przede wszystkim wytrzymałe mechanicznie – żadnych pęknięć, żadnych poważnych awarii. Teraz, gdy możemy przebierać w ofertach nowych pojazdów, stawiamy na jakość i pewność, nawet jeśli oznacza to wyższy koszt – zapewnia współwłaściciel Złompolu.
Targi jako tradycja, nie jako sprzedaż
Meiller Polska uczestniczy w targach 4Poland od pierwszej edycji.
– Nie oczekujemy od tej imprezy efektów sprzedażowych. Wszyscy się znamy, tych samych klientów spotykamy od lat. Ale stało się to okazją do spotkania, wymiany doświadczeń i branżowej rozmowy. I niech tak zostanie – mówi Krzysztof Adamiuk.
To podejście wiele mówi o naturze rynku zabudów specjalistycznych w Polsce – stosunkowo wąskiego, opartego na długotrwałych relacjach i decyzjach podejmowanych na podstawie wieloletniego doświadczenia. W takim środowisku obecność na targach jest sygnałem ciągłości i stabilności – wartości, które w branży ciężkiej cenione są na równi z parametrami technicznymi.

















