niedziela, 12 lipca, 2026
Strona głównaAktualnościBarometr Flot i Mobilności 2026

Barometr Flot i Mobilności 2026

Barometr Flot i Mobilności 2026 pokazuje, że polskie firmy, mimo rosnących kosztów i wyzwań regulacyjnych, chcą dalej powiększać i stopniowo elektryfikować swoje floty. Barometr opracowało Arval Mobility Observatory na podstawie badań przeprowadzonych w 33 krajach, w tym w Polsce.

Przedsiębiorstwa coraz częściej inwestują w rozwój zrównoważonej mobilności oraz sięgają po nowe modele finansowania flot. Jednocześnie aż 66% przedsiębiorstw rozbudowuje infrastrukturę ładowania, co plasuje Polskę w europejskiej czołówce. Pełna elektryfikacja flot do 2030 r. pozostaje jednak wyzwaniem, na które gotowe jest mniej niż połowa firm.

Najważniejsze wnioski z tegorocznego badania:

  • *Polskie floty rosną szybciej niż europejskie – 31% firm planuje ich powiększenie, a w przypadku flot aut dostawczych – aż 37%.
  • *Co czwarta firma (24%) korzysta z używanych aut, a 49% rozważa ich wprowadzenie.
  • *Elektryfikacja flot firmowych w Polsce ponownie przyspiesza. Obecnie 16% firm korzysta z aut w pełni elektrycznych (BEV), a w ciągu trzech lat udział ten może wzrosnąć do 31%.
  • *Aż 66% firm posiada lub planuje zainstalować własne punkty ładowania, a tempo ich rozwoju jest w Polsce wyższe niż europejska średnia.
  • *Firmy coraz częściej wprowadzają elastyczne rozwiązania mobilnościowe dla pracowników jako alternatywę dla samochodów służbowych. *W Polsce stosuje je 64% firm, a kolejne 24% planuje wdrożenie w ciągu trzech lat, choć nadal jest to mniej niż średnia europejska (77%).
  • *37% polskich firm rozważa skorzystanie po raz pierwszy lub zwiększenie udziału wynajmu długoterminowego w strategii finansowania floty. Obecnie najpopularniejszym modelem finansowania pojazdów jest zakup ze środków własnych.
  • *Polskie firmy coraz częściej zaczynają realnie wykorzystywać dane pochodzące z systemów telematycznych, dostrzegając, że są one istotnym elementem realnej optymalizacji kosztów i poprawy bezpieczeństwa.
  • *Obecnie jedynie 11% polskich firm posiada jasno określone cele związane z dekarbonizacją, a 30% jest w trakcie ich opracowywania.
  • *Główne wyzwania w zarządzaniu flotami to według fleet managerów: ograniczenie wzrostu TCO (26%), wdrażanie napędów alternatywnych (26%) oraz promowanie odpowiedzialnej jazdy (25%).

Polski rynek w fazie wzrostu

Z „Barometru Flot i Mobilności 2026” wynika, że polskie firmy w wyjątkowym tempie rozwijają swoje floty. 31% przedsiębiorstw planuje zwiększenie liczby pojazdów w ciągu najbliższych trzech lat, co stanowi jeden z najwyższych wyników w Europie. Wskazuje to na rosnącą odporność polskich firm na zmienność otoczenia gospodarczego i ich gotowość do inwestycji, mimo presji kosztowej i regulacyjnej. Największy potencjał wzrostu widoczny jest w segmencie lekkich pojazdów użytkowych. 37% firm planuje powiększanie flot dostawczych, a wśród średnich przedsiębiorstw taki zamiar deklaruje aż 46% firm.

Polski rynek flot wszedł w fazę świadomego, jakościowego wzrostu. Firmy nie tylko powiększają swoje parki pojazdów, ale coraz częściej traktują je jako element przewagi konkurencyjnej i stabilności operacyjnej. W szczególności średnie przedsiębiorstwa pokazują dużą zdolność do szybkiego adaptowania inwestycji flotowych do realnych potrzeb biznesu. Wzrost znaczenia lekkich pojazdów użytkowych nie jest przypadkowy – odzwierciedla on ewolucję modelu działania firm, w którym mobilność staje się bezpośrednio powiązana z efektywnością dostaw i obsługi klienta. To trend, który będzie się pogłębiał wraz z dalszą profesjonalizacją zarządzania flotami w Polscepowiedziała Emilie Wirth, General Manager Arval Service Lease Polska.

Na tle Europy, Polska wciąż pozostaje rynkiem o niższym poziomie wykorzystania samochodów używanych we flotach. Obecnie 24% polskich przedsiębiorstw korzysta z takich pojazdów, podczas gdy w Europie odsetek ten wynosi 41%, co pokazuje wyraźną różnicę w stopniu ich realnej adopcji. Jednocześnie widoczny jest duży potencjał wzrostu – 49% firm w Polsce deklaruje rozważenie włączenia aut z rynku wtórnego do swojej floty w ciągu najbliższych trzech lat, co wskazuje na rosnącą otwartość, choć nadal na etapie stopniowego przechodzenia od deklaracji do wdrożeń.

Wynajem zyskuje na znaczeniu

Struktura finansowania flot w Polsce pozostaje nadal mocno zrównoważona pomiędzy trzema głównymi modelami, choć widać wyraźne oznaki stopniowej zmiany podejścia. Najczęściej wybieranym rozwiązaniem pozostaje zakup ze środków własnych (37%), tuż przed leasingiem finansowym (36%). Wynajem długoterminowy odpowiada obecnie za 23% rynku. To oznacza, że już niemal co czwarta firma w Polsce wykorzystuje ten model jako główny sposób finansowania floty. Jednocześnie w segmencie samochodów dostawczych jego znaczenie szybko rośnie. Udział wynajmu wzrósł z 21% do 26%, przy równoczesnym spadku znaczenia zakupu gotówkowego (z 42% do 36%). To wyraźny sygnał, że przedsiębiorstwa coraz częściej rezygnują z zamrażania kapitału w pojazdach operacyjnych, szczególnie tam, gdzie kluczowa jest ich dostępność i przewidywalność kosztów.

Równolegle widać rosnącą gotowość do dalszej transformacji modelu finansowania flot. Aż 37% firm deklaruje, że w ciągu najbliższych trzech lat planuje po raz pierwszy skorzystać z wynajmu długoterminowego lub zwiększyć jego udział w strukturze finansowania. To potwierdza kierunek stopniowego odchodzenia od własności na rzecz modeli abonamentowych. Zmianie tej towarzyszy wyraźne przesunięcie w stronę bardziej kompleksowego podejścia do zarządzania flotą. 60% przedsiębiorstw rozważa wdrożenie dodatkowych usług flotowych, takich jak zarządzanie paliwem (20%) czy re-leasing pojazdów używanych (19%). Pokazuje to, że finansowanie flot coraz rzadziej ogranicza się wyłącznie do wyboru formy zakupu pojazdu. Coraz częściej obejmuje całe ekosystemy usług wspierających efektywność i kontrolę kosztów mobilności.

Co z elektryfikacją flot?

Elektryfikacja flot firmowych w Polsce przyspiesza – 16% firm korzysta już z aut w pełni elektrycznych (BEV). W ciągu 3 lat ta liczba może wzrosnąć do 31%, choć nadal pozostaje poniżej średniej europejskiej. Główne motywacje to redukcja kosztów paliwa, ograniczenie emisji oraz dostosowanie do przyszłych regulacji. Z drugiej strony elektryfikację nadal hamują wysokie ceny pojazdów i ograniczona infrastruktura ładowania.

Z tymi barierami firmy starają sobie jednak radzić we własnym zakresie. 66% z nich posiada lub planuje własne punkty ładowania. 90% wdraża strategie ich rozwoju, co pokazuje, że mimo wyzwań, firmy intensywnie przygotowują się do dalszej elektryfikacji flot.

Według „Barometru Flot i Mobilności” Polska pod względem wdrożenia napędów alternatywnych (BEV, HEV, PHEV) znajduje się w dolnej części europejskiego zestawienia – na 16. miejscu z wynikiem 42%, przy średniej UE wynoszącej 46% i wyraźnie wyższych wynikach liderów rynku. Tempo elektryfikacji flot ogranicza wciąż m.in. niedostatecznie rozwinięta infrastruktura ładowania, ale polscy przedsiębiorcy próbują sobie radzić z tym problemem na własną rękę. Nasz kraj jest w badaniu europejskim liderem pod względem udziału firm, które posiadają własne punkty ładowania – mówi Radosław Kitala, Senior Consulting & Arval Mobility Observatory Manager w Arval Service Lease Polska.

Mobilność po nowemu w polskich flotach

Firmy coraz częściej wdrażają elastyczne rozwiązania mobilnościowe, jako alternatywę dla samochodów służbowych. W Polsce zrobiło to już 64% przedsiębiorstw (vs. 77% w Europie), a kolejne 24% planuje takie zmiany w najbliższych latach. Polska pozostaje jednym z mniej zaawansowanych krajów w Europie w tym obszarze. Rozwój hamuje przede wszystkim ograniczona skala wdrożeń w większych firmach, niższa elastyczność organizacyjna oraz wolniejsze upowszechnianie nowych modeli mobilności w porównaniu do rynków Europy Zachodniej.

Polska w cyfrowej czołówce Europy

Dynamiczny rozwój telematyki i technologii connected cars sprawia, że w polskich flotach przybywa pojazdów wyposażonych w systemy monitorowania. Dysponuje nimi już 36% firm. Polska znajduje się w europejskiej czołówce cyfryzacji flot. Wyprzedza m.in. Niemcy i Francję, choć nadal pozostaje nieco poniżej najbardziej zaawansowanych rynków, takich jak Wielka Brytania czy Norwegia.

Równocześnie rośnie znaczenie analityki i wykorzystania danych. Na razie tylko 13% aktywnie wykorzystuje dane telematyczne pozyskane z pojazdów (wzrost z 7% rok do roku). Jednak w ciągu trzech lat ten odsetek może wzrosnąć do 57%, a w segmencie pojazdów dostawczych nawet do 66%. Pokazuje to silny potencjał dalszej cyfryzacji i przesunięcia telematyki z narzędzia monitoringu w stronę kluczowego elementu optymalizacji operacyjnej.

Główne wyzwania na horyzoncie 2026

W „Barometrze Flot i Mobilności” po raz pierwszy pogłębiono analizę długoterminowych wyzwań flotowych. Pokazano, że jedynie 11% polskich firm posiada dziś jasno określone cele dekarbonizacji, a 30% jest w trakcie ich opracowywania. Największe bariery wskazywane przez fleet managerów w najbliższych trzech latach to ograniczanie wzrostu całkowitego kosztu posiadania (TCO), wdrażanie napędów alternatywnych oraz promowanie odpowiedzialnej jazdy (po ok. 25-26% wskazań). To pokazuje silne zderzenie ambicji transformacyjnych z presją kosztową i operacyjną.

Nowym elementem badania jest też wykorzystanie pytań otwartych, które po raz pierwszy pozwoliły szczegółowo zdefiniować realne potrzeby menedżerów flot. To okazuje się, że największego wsparcia potrzebują oni przede wszystkim w zarządzaniu wydajnością floty (38%). Potem kolejno: w logistyce i optymalizacji operacji (25%) oraz w obszarze bezpieczeństwa i nadzotu nad kierowcami (18%). Wyniki te wskazują, że zarządzanie flotą coraz mniej przypomina klasyczną administrację pojazdami. Coraz bardziej opiera się na danych, automatyzacji i narzędziach wspierających decyzje operacyjne.

Powiązane artykuły

OBSERWUJ NAS!

Facebook
YouTube
LinkedIn
Instagram
Tiktok

 

CZYTAJ NAJNOWSZY NUMER

Zapisz się do newslettera


Zrównoważony rozwój

Opinie

Po godzinach

Zapowiedź