wtorek, 29 września, 2026
Strona głównaAktualnościOdzyskiwanie należności zacznij od windykacji polubownej. Zwłaszcza za granicą

Odzyskiwanie należności zacznij od windykacji polubownej. Zwłaszcza za granicą

Odzyskiwanie należności bywa zmorą. Przewoźnik czekający na zapłatę 1800 euro za fracht do Hiszpanii staje przed istotnym wyborem. Może pozwać dłużnika i zamrozić kolejne tysiące złotych na opłaty sądowe, tłumaczenia i pełnomocnika. Może też skorzystać z mechanizmu niedocenianego, a istniejącego i w prawie krajowym i w unijnym. Mowa o windykacji polubownej, której koszt przenoszony jest na dłużnika.

Podstawą do zastosowania windykacji polubownej jest art. 10 ustawy o przeciwdziałaniu nadmiernym opóźnieniom w transakcjach handlowych i jego odpowiedniki w całej UE.

Prawo działające z automatu

Ustawa z 8 marca 2013 roku daje wierzycielowi prawo do rekompensaty automatycznie – bez wezwania i bez wykazywania szkody – z chwilą, gdy dłużnik popada w opóźnienie. Sąd Najwyższy przesądził to jednoznacznie w uchwale III CZP 94/15, wskazując, że rekompensata należy się z mocy samego prawa. Przepisy te są stopniowane: to 40, 70 lub 100 euro w zależności od wartości faktury.

Jak mówi Karol Wojtowski z Pactus.eu, prawdziwa siła tego mechanizmu tkwi jednak w ustępie drugim. Wierzycielowi przysługuje również zwrot kosztów odzyskiwania należności przewyższających ten ryczałt. Jeżeli przewoźnik zleca sprawę profesjonalnej firmie windykacyjnej, jej prowizja może zostać w całości przeniesiona na dłużnika. To dłużnik ostatecznie płaci za to, że nie uregulował rachunku w terminie.

Standard w całej Unii

Polska ustawa implementuje dyrektywę 2011/7/UE, której art. 6 nakłada na wszystkie państwa członkowskie obowiązek zapewnienia wierzycielowi zarówno ryczałtu, jak i zwrotu kosztów ponad tę kwotę. Analogiczne mechanizmy działają więc wszędzie tam, gdzie jeżdżą polscy przewoźnicy: we Francji (art. L441-10 Code de commerce), we Włoszech (dekret legislacyjny 231/2002), w Hiszpanii (Ley 3/2004). Mechanizm działa nawet poza Unią – w Wielkiej Brytanii obowiązuje Late Payment of Commercial Debts (Interest) Act 1998 z ryczałtem 40/70/100 funtów i zwrotem kosztów ponad ryczałt. Brexit niczego tu nie zepsuł.

Model „dłużnik płaci za windykację” ma zatem jednolitą podstawę prawną praktycznie na całym kontynencie. I nie jest to konstrukcja teoretyczna: wyspecjalizowane firmy z sektora TSL stosują go na co dzień.

„Pactus.eu wywodzący się z grupy Trans.eu, prowadzi windykację polubowną na koszt dłużnika w 19 krajach: w Polsce, Niemczech, Rumunii, na Słowacji, Litwie, w Wielkiej Brytanii, we Włoszech, Francji, Hiszpanii, Bułgarii, Belgii, na Łotwie, w Estonii, na Węgrzech, w Austrii, Chorwacji, Portugalii, Czechach i w Luksemburgu – na niemal wszystkich głównych kierunkach europejskiego transportu drogowego” – dodaje Karol Wojtowski.

Sąd za granicą, czyli rachunek, który boli zanim zapadnie wyrok

Dochodzenie należności od zagranicznego dłużnika przed sądem oznacza:

  • Koszty z góry. Opłata sądowa (w Polsce co do zasady 5% wartości sporu), pełnomocnik, zaliczki. Wszystko to płatne przed rozstrzygnięciem, ze zwrotem dopiero po prawomocnym wyroku i skutecznej egzekucji. Przy marżach operacyjnych 2–4% zamrożenie kilku tysięcy złotych dla należności wartej 1500 euro bywa zabójcze dla płynności. W przypadku windykacji polubownej w Pactus.eu płacisz prowizję tylko za odzyskane środki, po czym przenoszona jest w postaci noty obciążeniowej na Twojego dłużnika.
  • Tłumaczenia i doręczenia. Spór transgraniczny wymaga tłumaczeń przysięgłych zlecenia, listu CMR i korespondencji -koszty potrafią sięgnąć kilkunastu procent wartości roszczenia. Doręczanie pism w trybie rozporządzenia 2020/1784 trwa tygodniami, a bywa, że miesiącami.
  • Czas. Realny horyzont uzyskania tytułu wykonawczego to 12–24 miesiące, a potem egzekucja w obcej jurysdykcji, według obcych procedur. Windykacja polubowna prowadzona przez negocjatora w języku dłużnika zamyka skuteczne sprawy w tygodniach.
  • Ryzyko jurysdykcyjne. Art. 31 Konwencji CMR i jego relacja do rozporządzenia Bruksela I bis sprawiają, że wybór właściwego sądu bywa nieoczywisty – a błąd oznacza przegraną z przyczyn formalnych.
  • Relacje handlowe. Pozew niemal zawsze kończy współpracę, a w TSL dłużnikiem bywa spedycja, z którą przewoźnik chce dalej jeździć. Windykacja polubowna pozwala odzyskać pieniądze bez spalenia mostów – a fakt, że jej koszt obciąża dłużnika, działa dyscyplinująco.

Rachunek ekonomiczny

Jak mówi ekspert z Pactus.eu – “Typowa wierzytelność w transporcie to 500–3 000 euro. Łączny koszt procesu transgranicznego często zbliża się do wartości wierzytelności, a bywa, że ją przekracza – i dłużnicy doskonale o tym wiedzą. Na tej kalkulacji opiera się patologia „kredytowania się przewoźnikiem”. Windykacja polubowna z przeniesieniem kosztów na dłużnika odwraca ją: wierzyciel nie ponosi kosztów wejścia, a opłacalność zwlekania z płatnościami znika.”

Gdy dłużnik konsekwentnie odmawia zapłaty lub gdy usługa rzeczywiście nie została wykonana należycie, droga sądowa może stać się koniecznością. Warto jednak spojrzeć na praktykę: ze względu na rozbudowane zlecenia transportowe i trudności, z jakimi mierzy się branża, znaczna część faktur trafiających do windykacji jest – zdaniem strony zobowiązanej do zapłaty – sporna. Tymczasem doświadczenie Pactus.eu pokazuje, że w około 70% takich spraw profesjonalna windykacja potrafi skutecznie oddalić zarzuty, powołując się na nadrzędność przepisów bezwzględnie obowiązujących, i odzyskać środki bez angażowania sądu. Rzecz w tym, by windykacja sądowa była wyborem z konieczności – a nie pierwszym odruchem.

“Ustawodawca dał wierzycielom narzędzie skrojone na miarę problemów TSL tj. zagranicznych dłużników i chronicznych zatorów płatniczych.Windykacja polubowna łączy szybkość, brak bariery językowej i szansę na zachowanie relacji handlowej, a jej koszty ustawa każe ponosić temu, kto opóźnienie spowodował. Kto nie płaci w terminie, powinien ponosić konsekwencje. Prawo mówi to wprost, wystarczy z niego korzystać” – komentuje Karol Wojtowski.

Powiązane artykuły

OBSERWUJ NAS!

Facebook
YouTube
LinkedIn
Instagram
Tiktok

 

CZYTAJ NAJNOWSZY NUMER

Zapisz się do newslettera


Zrównoważony rozwój

Opinie

Po godzinach

Zapowiedź