wtorek, 18 czerwca, 2024
Strona głównaAktualnościNowa książka o Starze

Nowa książka o Starze

Dlaczego Star denerwował wojsko i po co był mu silnik V8? W księgarniach jest już najnowsza książka o Starze autorstwa Roberta Przybylskiego.

Książka nosi tytuł „Star. Kolebka polskiej motoryzacji”. Ma 232 gęsto zadrukowane strony i zawiera 160 ilustracji, część z nich publikowanych po raz pierwszy. Jej treść lapidarnie przedstawia okładka z kolejnymi modelami Stara i głowami polityków, których rządy wyznaczały następujące po sobie etapy dziejów Polski w okresie funkcjonowania fabryki.

Brakowało ołówków

Nowa książka o Starze nie jest bowiem katalogiem ciężarówek. Nie jest również sentymentalną wycieczką po czasach „słusznie minionych”. Robert Przybylski jako historyk od lat badający przemysł na ziemiach polskich, a zarazem dziennikarz „Rzeczypospolitej”, publikujący również w czasopismach specjalistycznych mówiących o transporcie i motoryzacji, przyjmuje szeroką perspektywę. Nie poprzestaje na faktach, ale docieka przyczyn i skutków. Ujawnia dokumenty, przytacza wypowiedzi świadków i uczestników wydarzeń. Konfrontuje informacje zbierane z licznych źródeł, niejednokrotnie sprzeczne, aby uzyskać obraz możliwie najbliższy rzeczywistości. Docenia wagę tła społeczno-politycznego. Gra interesów w ramach państw RWPG czy wprowadzenie stanu wojennego wpływały na sytuację fabryki i konstrukcję samochodów w nie mniejszym stopniu niż bieżące, prozaiczne problemy. Fabryka stale cierpiała na braki w zaopatrzeniu, stale potrzebowała pracowników, dla których ciągle brakowało mieszkań, a konstruktorzy wspominają, że przy projektowaniu rodziny Starów 200 brakowało… ołówków!

Polski projekt, polska kadra

Nazywając Starachowice „kolebką polskiej motoryzacji”, autor polemizuje niejako z Andrzejem Wróblewskim i jego zatrzymaną przez cenzurę w latach sześćdziesiątych, a obecnie wreszcie wydaną „Kolebką polskiej motoryzacji” traktującą o warszawskiej FSO.

Broniąc swojej opinii, Robert Przybylski już we wstępie przytacza ważkie argumenty: „Do takiego stwierdzenia upoważnia mnie nie tylko uruchomienie w tym mieście produkcji pierwszego w Polsce powojennego samochodu, ale i promieniowanie kadr tej fabryki na cały przemysł samochodowy PRL. (…) Wreszcie Starachowice jako jedyna polska fabryka opracowały i wdrożyły do produkcji dwie generacje samochodów rodzimej konstrukcji: od silnika i podwozia po kabinę.”

To nie takie proste

Nowa książka o Starze jest bezcennym źródłem informacji dla badacza, a zarazem fascynującą opowieścią dla hobbysty zainteresowanego Starami, polskimi samochodami lub historią Polski w ogóle. Nasza motoryzacja to gorący temat, co widać po komentarzach publikowanych przy różnych okazjach w internecie. Zachwyt nad produkowanymi u nas samochodami miesza się z pogardą dla nich. Przekonanie o wysokich zdolnościach polskich konstruktorów torpedowane jest twierdzeniem, że wszystko produkowaliśmy na licencji. Jedni PRL wspominają mile, inni negują jakiekolwiek jego osiągnięcia. Żywa jest dyskusja o przemianach gospodarczych i politycznych lat dziewięćdziesiątych XX wieku, które doprowadziły do tego, że Star znikł, choć MAN, który zainwestował w starachowicką fabrykę zatrzymał sobie prawa do marki.

„Star. Kolebka polskiej motoryzacji” nie daje prostych odpowiedzi. Jest balsamem studzącym piekący radykalizm, ukryty niekiedy za swoiście pojmowaną poprawnością polityczną. Autor często wyjaśnia, rzadko osądza. A nade wszystko pozwala zrozumieć, jak mogliśmy produkować tak doskonałe ciężarówki jak Star 266 i bezustannie, nie bez racji, na nie narzekać. Premiera książki miała miejsce 8 lipca 2023 roku w starachowickim Muzeum Przyrody i Techniki i uświetniła obchody 50-lecia tego modelu.

Robert Przybylski, Star. Kolebka polskiej motoryzacji, Auto Press, Ekomuzeum, Warszawa, Starachowice 2023

Powiązane artykuły

OBSERWUJ NAS!

Facebook
YouTube
LinkedIn
Instagram
Tiktok

 

CZYTAJ NAJNOWSZY NUMER

Zapisz się do newslettera


Zrównoważony rozwój

Opinie

Po godzinach

Zapowiedź