1 lipca holenderskie opłaty drogowe czeka zmiana. Dotyczyć będzie pojazdów ciężarowych o dopuszczalnej masie powyżej 3,5 tony. To transformacja o tyle istotna, że do tej pory nie stosowano tam powszechnego system opłat dla transportu drogowego.
Dlatego też nowe przepisy oznaczają wyraźną zmianę w podejściu do finansowania infrastruktury drogowej. Obowiązujący model (tzw. Eurowinieta) zastąpi elektroniczny system naliczania opłat, oparty na liczbie przejechanych kilometrów oraz kategorii wagowej pojazdu. Stawki będą także zależne od klasy emisji spalin. Przewoźnicy zostaną zobowiązani do korzystania z certyfikowanego urządzenia pokładowego. Oznacza to, że Holandia stanie się czternastym krajem, w którym kierowcy będą mogli korzystać z urządzenia EVA od Eurowag. Jako jeden z głównych węzłów logistycznych w Europie oraz siedziba portu w Rotterdamie, Holandia pełni istotną rolę w międzynarodowym transporcie drogowym. Wprowadzenie tam nowego systemu opłat wpłynie więc na szerokie grono przewoźników działających na europejskich trasach.
Wygodniej i mniej formalnie
W przeciwieństwie do kierowców samochodów osobowych, którzy muszą kupować odmienne winiety autostradowe w różnych krajach Europy, międzynarodowi przewoźnicy funkcjonują w prostszym modelu. Dzięki urządzeniu pokładowemu EVA mają mniej obciążeń administracyjnych i mogą sprawniej planować trasy. Usługa ta przede wszystkim jest dla firm transportowych regularnie realizujących przewozy transgraniczne. Korzystanie z jednego urządzenia rejestrującego pozwala wyeliminować konieczność zakupu i obsługi oddzielnych jednostek pokładowych dla poszczególnych krajów. Dane dotyczące opłat oraz rozliczenia figurują w jednym systemie i w czytelnej formie
Wprowadzenie nowego systemu w Holandii wiąże się również z dodatkowymi obowiązkami administracyjnymi dla przewoźników. To do nich należy rejestracja pojazdów oraz zapewnienie zgodności stosowanego urządzenia pokładowego z nowymi wymogami. W takiej sytuacji jedno rozwiązanie obejmujące wiele krajów wyraźnie ułatwia dostosowanie się do nowych przepisów.
Nasi klienci oczekują dziś maksymalnej wydajności i nie tylko na drodze, lecz także w obsłudze formalności. Dzięki naszemu urządzeniu, którego zasięg stale się zwiększa w ramach EETS możemy zapewnić przewoźnikom wyraźną oszczędność czasu i kosztów –
mówi Ivana Lang, Vice-President for Tolls w Eurowag.
Łatwe wdrożenie, stabilne działanie
Urządzenie EVA dokładnie przetestowano przed uruchomieniem w kolejnych krajach. Klienci korzystają z niego już na wymagających trasach alpejskich i potwierdzają jego stabilne działanie. Sam proces zamówienia oraz aktywacji jest prosty. Przewoźnik otrzymuje urządzenie ze wstępnie skonfigurowanymi krajami. Nie ma potrzeby zakupu narzędzia, ponieważ funkcjonuje ono w modelu najmu.
Rozszerzenia zasięgu można aktywować online, często w ciągu kilku godzin. Obecni klienci mogą samodzielnie dodawać nowe kraje za pośrednictwem portalu. Na rynkach lokalnych działają również zespoły wsparcia, które pomagają przy konfiguracji i zapewniają pomoc techniczną.
Nie tylko opłaty drogowe
Nowy system w Holandii w dużym stopniu uwzględnia parametry emisyjne pojazdów. Ma to zachęcać przewoźników do modernizacji flot oraz ograniczania śladu węglowego. Wpływy z opłat mają zostać przeznaczone na rozwój infrastruktury transportowej. Obejmą także rozwiązania wspierające transport niskoemisyjny.
Oprócz obsługi opłat drogowych urządzenie EVA ma dodatkową funkcję, ułatwiające zarządzanie flotą. Użytkownicy mają dostęp do danych lokalizacyjnych i mogą planować trasy. System umożliwia również ustawianie alertów dla wybranych zdarzeń. Wbudowana funkcja FuelGuard porównuje położenie pojazdu z miejscem użycia karty paliwowej. Ułatwia to wykrywanie nieautoryzowanego tankowania.
Za pomocą narzędzi online dyspozytorzy mogą planować trasy nie tylko pod kątem kosztów, ale również ich wpływu na środowisko. System uwzględnia masę pojazdu i jego klasę emisyjną. Bierze też pod uwagę lokalne stawki oraz przejazdy przez strefy środowiskowe. Użytkownicy mają dostęp do kalkulatorów emisji CO₂. Pozwala to łatwo porównywać warianty tras pod względem śladu węglowego, co ma znaczenie zwłaszcza w krajach, gdzie wysokość opłat zależy od poziomu emisji.








