W czasie, gdy odnotowano badanie techniczne, ciężarówka znajdowała się blisko 300 km od stacji kontroli pojazdów. Zarówno ciągnik siodłowy, jak i naczepa miały usterki uniemożliwiające dalszą jazdę zestawu. Drugi zestaw tego samego przewoźnika również był w fatalnym stanie technicznym. Obie ciężarówki odholowano z miejsca kontroli.
28 października na MOP-ie Dębno Polskie inspektorzy z Biura Kontroli Opłaty Elektronicznej zatrzymali do kontroli zespół pojazdów. Ciągnik siodłowy miał pękniętą szybę czołową, a w naczepie świeciły się światła cofania. Szczegółowa kontrola stanu technicznego wykazała ponad dwadzieścia kolejnych usterek obu pojazdów. To zużyte tarcze hamulcowe, uszkodzone opony oraz niesprawny układ ABS. Z układu pneumatycznego słyszalny był upływ powietrza, niesprawny był również układ hamulcowy, a elementy konstrukcyjne obu pojazdów były znacznie skorodowane.


Analiza historii uiszczania opłat drogowych oraz zapisów tachografu wykazała, że w czasie, gdy odnotowano przeprowadzenie okresowego badania technicznego, zestaw znajdował się blisko 300 km od stacji kontroli pojazdów. W związku z okolicznościami budzącymi wątpliwości, na miejsce kontroli wezwano funkcjonariuszy policji. Będą oni prowadzić dalsze czynności w tej sprawie.
Wcześniejsz kontrola
Dwa dni wcześniej, w tym samym miejscu, ci sami inspektorzy skontrolowali inny zespół pojazdów należący do tego samego przewoźnika. Powodem kontroli był brak opłaty elektronicznej. Również wtedy stwierdzono fatalny stan techniczny ciężarówki. Lista usterek obejmowała zużyte tarcze hamulcowe, wyciek powietrza z układu pneumatycznego, niesprawny system ABS, uszkodzone oświetlenie oraz skrajnie zużyte opony.


W toku kontroli ustalono, że zespół pojazdów miał już wcześniej zatrzymane dowody rejestracyjne z powodu stwierdzonych usterek. Po przeprowadzeniu badania technicznego na tej samej stacji kontroli pojazdów uzyskał jednak wynik pozytywny. Ponadto zestaw uczestniczył w międzyczasie w kolizji, w następstwie której ponownie zatrzymano dowody rejestracyjne obu pojazdów. Również po tym zdarzeniu pojazdy przeszły badania techniczne z wynikiem pozytywnym i zostały dopuszczone do ruchu.
W związku z ustalonymi okolicznościami i uzasadnionym podejrzeniem popełnienia przestępstwa również w tym przypadku na miejsce wezwano funkcjonariuszy policji, którzy prowadzić będą dalsze czynności w sprawie.





