Fabryka Volkswagena we Wrzesni co 163 sekundy wypuszcza gotowe samochody, a w ciągu doby opuszczają ją średnio 462 pojazdy. Zbudowany od podstaw zakład należy do najnowocześniejszych zakładów motoryzacyjnych w Europie, zatrudnia ponad 3000 osób i przygotowuje się do kolejnego etapu rozwoju. Trwa bowiem jego rozbudowa, która umożliwi produkcję nowej generacji w pełni elektrycznego Craftera.
– Uruchomienie fabryki we Wrześni było strategicznym krokiem dla Volkswagen Samochody Dostawcze. Stworzyliśmy tu nowoczesne zaplecze do produkcji Craftera, które umocniło naszą pozycję w segmencie dużych samochodów dostawczych. Dziś, 10 lat później, konsekwentnie rozwijamy ten potencjał. Inwestycja w kolejną generację elektrycznego Craftera jest częścią długofalowej transformacji naszej marki i przygotowania jej na zmieniające się potrzeby rynku – mówi Stefan Mecha, prezes zarządu marki Volkswagen Samochody Dostawcze.
Decyzja w 2014, produkcja w 2016
Decyzję o budowie fabryki ogłoszono w marcu 2014 r., a w listopadzie tego samego roku wmurowano kamień węgielny. Już w kwietniu 2015 r. na głównej hali zawisła wiecha, a jesienią 2016 r. ruszyła produkcja. Od położenia kamienia węgielnego do uruchomienia zakładu minęły zaledwie 23 miesiące. Budowa fabryki i jej wyposażenie kosztowały ponad 4 mld zł. Zakład powstał na terenie o powierzchni ok. 220 hektarów, co odpowiada wielkości około 300 pełnowymiarowych boisk piłkarskich. Od początku zaprojektowano go jako nowoczesne miejsce produkcji samochodów dostawczych, łączące zaawansowane technologie z wydajną organizacją pracy.
Przez kolejne lata fabryka systematycznie zwiększała skalę działalności. Obecnie średnia produkcja w ciągu doby wynosi 462 pojazdy. Zakład jest też jedynym miejscem na świecie, w którym powstają modele Crafter i jego bliźniak MAN TGE. W 2025 r. z linii montażowych zjechało prawie 101 000 aut. W tym roku, w czerwcu, wyprodukowano zaś 600-tysięcznego Craftera. Jubileuszowym egzemplarzem był Grand California Dune, czyli kamper w specjalnej wersji.
Fabryka, która zmienia Wrześnię
Znaczenie inwestycji wykracza poza sam zakład. Volkswagen Poznań jest jednym z największych pracodawców w Wielkopolsce. Jego działalność wspiera również rozwój firm kooperujących, dostawców, logistyki i usług. Obecnie w fabryce we Wrześni pracuje ponad 3000 osób, a w całej spółce Volkswagen Poznań około 9000 pracowników.
W ciągu ostatnich lat zmieniała się także sama Września. W rankingu depopulacji przygotowanym przez pismo samorządu terytorialnego „Wspólnota”, obejmującym lata 2009 – 2024, miasto zajęło 10. miejsce wśród 267 miast powiatowych pod względem wzrostu liczby ludności. Jednocześnie w tym okresie liczba mieszkańców zwiększyła się o 9,19%. Rozwijało się również budownictwo mieszkaniowe i lokalny rynek pracy, co przełożyło się na bardzo wyraźny spadek bezrobocia.
– Powstanie fabryki Volkswagena było ważnym wydarzeniem dla Wrześni i całej gminy. To nie tylko tysiące miejsc pracy, ale również rozwój firm współpracujących z zakładem, większe możliwości dla mieszkańców i impuls dla lokalnej gospodarki. Po dziesięciu latach widzimy, że znaczenie tej inwestycji wykracza daleko poza jej teren – mówi Tomasz Kałużny, burmistrz Wrześni.
Słowa burmistrza potwierdzają liczby. Przykładowo ok. 70% części wykorzystywanych do budowy samochodów Volkswagen Poznań, licząc według wolumenu, pochodzi od dostawców z Polski, w tym także tych z gminy Września.
Roboty, autonomia i AI
Fabryka we Wrześni należy do najnowocześniejszych zakładów motoryzacyjnych w Europie. W produkcji wykorzystywanych jest około 630 robotów, a procesy logistyczne wspierają m. in. autonomiczne wózki transportowe. Systemy kontroli jakości wykorzystują rozwiązania oparte na sztucznej inteligencji.
– Nowoczesna fabryka to połączenie technologii, jakości i kompetencji ludzi. Przez dziesięć lat rozwijaliśmy procesy produkcyjne, wdrażaliśmy kolejne rozwiązania i zdobywaliśmy doświadczenia, które pozwalają nam sprostać rosnącym wymaganiom rynku. Dziś równie ważne jak efektywność jest przygotowanie zakładu do kolejnego etapu transformacji motoryzacji – mówi Richard Slovak, prezes Volkswagen Poznań.
Nic bez ludzi
Rozwój zakładu to również dziesięć lat budowania zespołu, doświadczenia i kompetencji. Wraz ze zmianami technologicznymi rosną wymagania dotyczące kwalifikacji, zwłaszcza w obszarach automatyzacji, cyfryzacji i elektromobilności.
– Jubileusz to dobra okazja, by podziękować wszystkim pracownikom, którzy przez te lata budowali pozycję fabryki. Za każdą wyprodukowaną karoserią, każdym samochodem i każdym wdrożonym rozwiązaniem stoi ich wiedza, zaangażowanie i codzienna praca. To właśnie kompetencje zespołu są jednym z najważniejszych zasobów zakładu i podstawą jego dalszego rozwoju – podkreśla Marzena Pillich-Grońska, dyrektorka zakładu Volkswagen Poznań we Wrześni.
– Stabilność zatrudnienia i rozwój kompetencji są ważne dla pracowników i ich rodzin. Inwestycje w zakładzie pokazują, że przygotowujemy się do kolejnych zmian w motoryzacji, a doświadczenie i umiejętności załogi pozostają kluczowe dla przyszłości produkcji we Wrześni – mówi Piotr Olbryś, przewodniczący OM NSZZ „Solidarność” w Volkswagen Poznań.
Czas na rozbudowę i elektrycznego Craftera
Dziesięciolecie fabryki przypada na czas kolejnej dużej inwestycji. Obecnie na jej terenie powstają dwie nowe hale o łącznej powierzchni blisko 60 000 m². W jednej będzie produkowana płyta podłogowa nowej generacji w pełni elektrycznego Craftera, druga będzie pełnić funkcję magazynu baterii i zaplecza logistycznego. Zakończenie inwestycji planowane jest na drugą połowę 2027 r.
Równolegle fabryka cały czas wprowadza rozwiązania, które wzmacniają m. in. jej bezpieczeństwo energetyczne. Na terenie zakładu działa farma fotowoltaiczna o mocy 18,3 MW, która w skali roku pokrywa około 25% zapotrzebowania zakładu na energię. Przy sprzyjających warunkach pogodowych może zapewnić samowystarczalność energetyczną. W planach są kolejne inwestycje związane z fotowoltaiką, czy budową wiatraków. Odpowiedzialne podejście do środowiska obejmuje także bioróżnorodność. W ramach wspólnego projektu Volkswagen Poznań i Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu na terenie farmy przebywa ponad 250 owiec, które pomagają w naturalnym utrzymaniu roślinności pod panelami fotowoltaicznymi. Spółka promuje też inne rozwiązania, takie jak np. wykorzystanie elektrycznych samochodów ciężarowych w codziennej logistyce zakładu.







