wtorek, 18 czerwca, 2024
Strona głównaAktualnościPrzewoźnik i jego odpowiedzialność za powierzony ładunek w świetle przepisów prawa

Przewoźnik i jego odpowiedzialność za powierzony ładunek w świetle przepisów prawa

Transport drogowy jest branżą, która w ostatnich latach rozwijała się w Polsce najdynamiczniej, wnosząc ogromny wkład w rozwój gospodarczy kraju. Do postawienia takiej tezy uprawnia zarówno znaczący udział transportu w naszym PKB, jak i w krajowym rynku pracy. Jaką przewoźnik ponosi odpowiedzialność za ładunek?

Można by rzec, że żadna inna branża nie odnotowała podobnie spektakularnego sukcesu. Nie byłoby go bez imponującej przedsiębiorczości przewoźników. Są oni najważniejszym, choć też, nie da się ukryć, wciąż relatywnie najsłabszym ogniwem w łańcuchu dostaw. To oni najczęściej są obarczani odpowiedzialnością za powstałe szkody w ładunku.

Ale czy na pewno za każdą szkodę odpowiada przewoźnik?

Odpowiedzialność przewoźnika za przyjęty do transportu ładunek regulowana jest ustawą z dnia 15 listopada 1984 roku „Prawo przewozowe” (dla ruchu krajowego) oraz Konwencją CMR (dla ruchu międzynarodowego). Oba te akty prawne to elementarz prowadzenia działalności transportowej, określający prawa i obowiązki przewoźnika. Z jednej strony nakładają na przewoźnika szereg obowiązków, które mają zapewnić bezpieczeństwo transportowanego ładunku, a z drugiej – dają mu możliwości zwolnienia z odpowiedzialności za powstałą szkodę. Tyle wynika z litery prawa. Jednak pokusa, by przewoźnikowi przypisywać odpowiedzialność za ogół szkód w ładunku wydaje się klientom zlecającym transport rozwiązaniem najprostszym i najkorzystniejszym.

Należy pamiętać, że szkody powstałe m.in. z tytułu niewłaściwego przygotowania ładunku do transportu, wadliwego bądź niedostatecznego opakowania czy też załadunku i rozładunku towaru przez nadawcę lub odbiorcę to przesłanki do uwolnienia się przewoźnika od odpowiedzialności za powstały wówczas uszczerbek materialny.

Funk International Polska

Troska o bezpieczeństwo ładunku: kiedy przewoźnik ma prawo do odmowy transportu?

Jednym z praw przysługującym przewoźnikowi, a regulowanym ustawowo, jest odmowa przyjęcia ładunku do transportu ze względu na niewłaściwe lub wadliwe opakowanie. Praktyka dowodzi, że z tego rozwiązania korzysta się raczej rzadko, chociażby ze względu na chęć utrzymania dobrych, długofalowych relacji ze zleceniodawcą. Tymczasem, skoro już przewoźnik podejmuje się transportu takiego ładunku, powinien umieścić właściwy wpis w liście przewozowym, sporządzić protokół przed przyjęciem ładunku do przewozu lub chociażby wykonać dokumentację fotograficzną. Podjęcie takich działań zawsze będzie przemawiać na korzyść przewoźnika. Uchroni go też przed pokrywaniem szkód, których nie wyrządził i za które nie jest odpowiedzialny.

Warto również pamiętać, że podczas rozpatrywania reklamacji szkodowej analizowane są wszystkie dokumenty towarzyszące realizacji konkretnego transportu, np. list przewozowy, protokoły, uwagi, zdjęcia, a nie jedynie ustne, solenne zapewnienia i ustalenia obu stron: przewoźnika i magazyniera. Zawartość dokumentacji to walka na argumenty pomiędzy przewoźnikiem i jego zleceniodawcą.

Ubezpieczenie OC przewoźnika jako forma zabezpieczenia interesu przewoźnika

Oczywiście, zdarzają się sytuacje, w których szkoda powstaje z winy przewoźnika. Wachlarz przyczyn jest tu naprawdę bardzo szeroki. Cały czas może nas zaskakiwać, jak choćby nasilająca się w ostatnim roku plaga kradzieży ładunków dokonywana na najróżniejsze sposoby. I co wtedy? W takich sytuacjach najlepszym i najpowszechniejszym rozwiązaniem stosowanym przez przewoźników są dobrowolne polisy ubezpieczenia OC przewoźnika drogowego. Rozważny przedsiębiorca świadczący usługi transportowe, świadomy ryzyka i odpowiedzialności za powierzony ładunek. Dąży też do tego, aby udział ubezpieczyciela w pokrywaniu szkód w ładunku był jak najszerszy i pokrywał się z odpowiedzialnością wynikającą z przepisów prawa przewozowego. Tylko wtedy nie będzie odpowiadał za owe szkody z własnej kieszeni. W interesie przewoźnika jest zawarcie takiej polisy, bo zapewni mu ona realną ochronę i pozwoli przerzucić koszt szkody na ubezpieczyciela.

Rola eksperta w analizie szkód przewozowych

Na współpracę przewoźnika z ubezpieczycielem spojrzałabym również pod innym kątem. W kwestiach spornych potrzebujemy opinii ekspertów, którzy dokonają merytorycznej oceny szkody, określą przyczyny jej powstania czy też utraconą wartość. Zarówno spedytor, jak i przewoźnik nie posiadają narzędzi do przeprowadzenia podobnej analizy. Zwykle bazują na roszczeniu poszkodowanego, które często jest wygórowane, a niekiedy niepoparte żadnym kosztorysem. Jedynie profesjonalny raport z likwidacji, zawierający wyliczenie szkody i propozycję jej minimalizacji może posłużyć przewoźnikowi, względnie spedytorowi jako istotny argument w rozmowach na temat przyjęcia roszczenia, obniżenia jego wartości, a nawet odrzucenia w całości.

Szkody w działalności przewozowej są i będą nie do uniknięcia, nawet jeśli przewoźnik wykaże w tej mierze najwyższą dbałość o powierzony ładunek. Warto zatem mieć na uwadze, że znajomość prawa przewozowego zawsze pomaga w rozmowach. Posiadanie zaś polisy OCP z szerokim zakresem ochrony pozwoli nie brać ciężaru ryzyka wyłącznie na własne barki. Zarówno w zakresie uzyskania najkorzystniejszej polisy OCP, jak i pomocy przy likwidacji tego typu szkód przewoźnik może nawiązać współpracę z brokerem (pośrednikiem ubezpieczeniowym). To daje komfort i pozwala nie mierzyć się z tą materią samemu.

Tekst: Justyna Hasik, Funk International Polska

Poprzedni artykuł
Następny artykuł
Powiązane artykuły

OBSERWUJ NAS!

Facebook
YouTube
LinkedIn
Instagram
Tiktok

 

CZYTAJ NAJNOWSZY NUMER

Zapisz się do newslettera


Zrównoważony rozwój

Opinie

Po godzinach

Zapowiedź