Składki ZUS niestety znów urosną. Projekt ustawy budżetowej na 2027 rok zakłada, że przeciętne wynagrodzenie w gospodarce narodowej wyniesie 10 033 zł brutto. To wzrost o 613 zł względem roku 2026. Dla pracodawców wartość ta oznacza przede wszystkim wzrost kosztów związanych ze składkami ZUS.
W przypadku kierowców międzynarodowych wyniosą one 4 209 zł, będą zatem wyższe ok. 260 zł w porównaniu do tego roku. Choć wzrost ten jest nieco niższy niż w ostatnich latach, nadal stanowi spore wyzwanie dla branży mierzącej się, m.in. z wysokimi cenami paliw i opłat drogowych. W takiej sytuacji szansą na obniżenie kosztów pracodawcy jest optymalizacja wynagrodzenia.
Biznes w branży transportowej coraz droższy
Niemal 7 na 10 firm z branży TSL wskazuje, że koszty pracy mają największy wpływ na ceny ich usług. Czynnik ten okazuje się ważniejszy nawet od opłat za surowce energetyczne czy materiały i komponenty. Wzrost prognozowanego przeciętnego wynagrodzenia w 2027 roku może zatem przełożyć się na droższe usługi transportowe. Przede wszystkim jednak będzie dodatkowym obciążeniem dla firm transportowych. Przy założeniu wynagrodzenia netto na poziomie 10 tys. zł i 20 dni pracy kierowcy za granicą, wydatki firmy transportowej na jednego pracownika wynoszą aktualnie 14 809 zł. W 2027 roku wzrosną one do 15 072 zł – będą zatem wyższe ok. 260 zł. W większości przypadków to koszt, który poniesie w całości pracodawca.
Wynika to z faktu, że w transporcie międzynarodowym pracodawca bardzo często umawia się z kierowcą na tzw. dniówkę, czyli kwotę wynagrodzenia netto za każdy dzień w trasie. Co istotne, nowa wysokość składek będzie dotyczyła również wynagrodzenia grudniowego wypłacanego w styczniu. Warto podkreślić, że jeśli firma ustali z kierowcą pensję brutto, to koszt podwyżki ZUS jest rozdzielany po połowie na pracodawcę i pracownika. Taka sytuacja jest jednak rzadkością w branży transportowej – mówi Łukasz Włoch, główny ekspert ds. analiz i rozliczeń w Eurowag.
W ostatnich latach najwyższa podwyżka składek ZUS dla kierowcy międzynarodowego miała miejsce w 2022 roku. Porównując do roku 2021 firmy transportowe musiały zapłacić ponad 1200 zł więcej. Zmiana ta była związana z wdrożeniem pakietu mobilności – unijnych przepisów regulujących czas pracy i odpoczynku oraz zasad wynagradzania kierowców w transporcie międzynarodowym.








