piątek, 16 października, 2026
Strona głównaAktualnościToyota w silnej Europie

Toyota w silnej Europie

Toyota obecna jest w Europie od przeszło 60 lat. Unijni ustawodawcy pracują nad Aktem w sprawie przyspieszenia rozwoju przemysłu motoryzacyjnego. Rząd Wielkiej Brytanii dokonuje przeglądu wymogów dotyczących pojazdów zeroemisyjnych (ZEV). Tymczasem Toyota apeluje o pragmatyczne podejście i współpracę, które zapewni przyszłość europejskiemu przemysłowi motoryzacyjnemu.

Toyota jest producentem obecnym w Europie od ponad 60 lat. Koncern w tym regionie projektuje, opracowuje i produkuje pojazdy, silniki oraz układy hybrydowe. Ponadto inwestuje w kompetencje i fachową wiedzę pracowników we współpracy z europejskimi partnerami i dostawcami

Więcej niż producent z zewnątrz

„Toyota nie jest gościem w Europie. Jesteśmy europejskim producentem i chcemy, by europejski przemysł motoryzacyjny odnosił sukcesy” – powiedział Yoshihiro Nakata, prezes i dyrektor generalny Toyota Motor Europe.

Toyota w pełni popiera europejskie cele klimatyczne. Uważa, że decyzje podejmowane w nadchodzących miesiącach muszą być zarówno ambitne, jak i pragmatyczne. Oznacza to m.in. wprowadzenie przepisów odzwierciedlających rzeczywiste potrzeby klientów, otwartość na wszelkie technologie ograniczające emisję CO₂ oraz uwzględnienie istotnego wkładu zaufanych partnerów.

Od „Made in Europe” do „Made with Europe”

Toyota popiera założenia Aktu w sprawie przyspieszenia rozwoju przemysłu, którego celem jest wzmocnienie europejskiej branży. Ambicje muszą jednak iść w parze z odpowiednią skalą. Dzięki współpracy z zaufanymi partnerami, takimi jak Wielka Brytania, Turcja i Japonia, rynek europejski obejmuje około 31 milionów pojazdów. To właśnie niezbędny poziom, by móc skutecznie konkurować na arenie międzynarodowej.

Toyota uważa, że wymóg montażu pojazdów wyłącznie na terenie Unii Europejskiej byłby niewłaściwym sygnałem dla inwestorów od lat związanych z Europą. Pojazd wyprodukowany w Europie oznacza znacznie więcej niż tylko miejsce pochodzenia jego części. To również wkład w postaci prac inżynieryjnych, badań i rozwoju, samego procesu montażu oraz tworzenia miejsc pracy.

Toyota do unijnych ustawodawców

Koncern złożył konkretne propozycje.

Przyjęcie podejścia „Made with Europe”, do którego włączony zostanie ograniczony krąg zaufanych partnerów w ramach umów o wolnym handlu i unii celnych, z którymi istnieje pełna wzajemność. Do grupy tej należą m.in. Wielka Brytania, Turcja oraz Japonia.

Stopniowe wprowadzanie wymogów dotyczących udziału europejskich części w samochodzie. Zwiększanie do 70% po trzech latach, na podstawie wartości ex-works pojazdu i uznawanie wartości stworzonej dzięki inżynierii, pracom badawczo-rozwojowym i montażowi końcowemu.

Niewprowadzanie nowych wymogów dotyczących sektora motoryzacyjnego przed 2030 rokiem. Byłoby to zgodne z cyklami rozwoju pojazdów oraz inwestycji w łańcuchy dostaw.

Ustalenie bardziej realistycznego progu dla łącznej sprzedaży pojazdów na poziomie 70%, co sprzyja lokalizacji produkcji, a jednocześnie pozwala uniknąć proponowanego progu 85%, który wiąże się z nieproporcjonalnie dużym ryzykiem w zakresie przestrzegania prawa.

Wprowadzenie spójnego zestawu reguł obejmującego zamówienia publiczne, systemy zachęt oraz floty firmowe. Tak aby pojazdy wytworzone we współpracy z zaufanymi partnerami były traktowane na równych zasadach.

Tymczasowe wyłączenie pojazdów zasilanych ogniwami paliwowymi, by umożliwić rozwój rynku zanim zaczną obowiązywać przepisy dotyczące lokalizacji produkcji.

Przepisy dotyczące CO₂ dostosowane do tempa popytu rynkowego

Unijny pakiet motoryzacyjny powinien utrzymać ambitny kierunek na rok 2035. Jednocześnie producenci oczekują zapewnienia elastyczności, dzięki której będą mogli reagować na rzeczywiste tempo popytu ze strony klientów oraz zmiany rynkowe. Prognozuje się, że do 2030 roku pojazdy w pełni elektryczne (BEV) będą stanowić około 45% nowych samochodów, podczas gdy obecne przepisy wymagają udziału przekraczającego 55%. W przypadku lekkich pojazdów użytkowych (LCV) rozbieżność ta jest jeszcze większa. Brak elastyczności zmusi producentów do ponoszenia wydatków na zapewnienie zgodności z przepisami, zamiast inwestowania w technologie, których Europa potrzebuje.

Toyota zwraca się do unijnych ustawodawców o:

Wprowadzenia pięcioletniego okresu dostosowawczego w latach 2028–2032. Cel: złagodzić proces przejścia w latach 2030 i 2031 oraz wyznaczenie celu redukcji emisji CO₂ na poziomie 90% do 2035 roku. Wszystko z uwzględnieniem dodatkowych mechanizmów elastyczności dotyczących paliw odnawialnych oraz „zielonej stali”, co pozwoli wypełnić pozostałą lukę.

Odrębnego traktowania lekkich pojazdów użytkowych (LCV), z celem redukcji emisji na poziomie 35% do 2030 roku oraz 80% do 2035. Ponadto mowa o 5-letnim okresie uśredniania, aby uwzględnić potrzeby klientów biznesowych w zakresie zasięgu, ładowności i czasu pracy pojazdów.

Uznania pojazdów zasilanych wyłącznie paliwami odnawialnymi spełniającymi odpowiednie kryteria (VEEF) za pojazdy zeroemisyjne. W oparciu o jednolitą definicję unijną, zgodną z Dyrektywą w sprawie energii ze źródeł odnawialnych (RED III).

Regularnej weryfikacji założonych celów, jeśli popyt lub infrastruktura nie będą rozwijać się zgodnie z oczekiwaniami.

Droga dla Wielkiej Brytanii w harmonii z UE

Toyota z zadowoleniem przyjmuje decyzję rządu Wielkiej Brytanii o przeprowadzeniu przeglądu wymogów dotyczących pojazdów zeroemisyjnych (ZEV). Proces przejścia na pojazdy zeroemisyjne musi być kontynuowany, jednak w tempie odzwierciedlającym rzeczywisty popyt ze strony klientów. Biorąc pod uwagę, że do 2030 roku pozostały zaledwie trzy lata, decyzje inwestycyjne podejmowane obecnie będą miały wpływ na produkcję w 2035 roku i w kolejnych latach. Producenci oraz dostawcy potrzebują jasnych i realistycznych ram, które pozwolą im inwestować z poczuciem pewności.

Apel do rządu Wielkiej Brytanii

Do władz brytyjskich Toyota zwraca się o:

Wyznaczenie realistycznych poziomów na rok 2030. Zakładając maksymalny udział pojazdów zeroemisyjnych (ZEV) na poziomie 50% w przypadku samochodów osobowych oraz 40% w przypadku lekkich pojazdów użytkowych (LCV). Wszystko przy jednoczesnym uwzględnieniu pewnej elastyczności.

Określenia ram prawnych na rok 2035, wyznaczając branży długoterminowy kierunek.

Utrzymanie praktycznych rozwiązań w zakresie zgodności z przepisami i przedłużenie ulg do 2035 roku.

Ściślejsze dostosowanie się do ram UE poprzez przyjęcie podobnego, pięcioletniego horyzontu.

Uznania paliw odnawialnych za drogę do dekarbonizacji i rozważenie wprowadzenia w Wielkiej Brytanii rozwiązania równoważnego unijnemu podejściu VEEF.

Zakończenie rewizji wymogów dotyczących pojazdów zeroemisyjnych (ZEV) w 2027 roku.

„Izolacja nas osłabia. Europa ma potencjał, ludzi i zaufanych partnerów, by przewodzić, ale przepisy muszą odzwierciedlać tempo zmian potrzeb klientów. „Made with Europe” stanowi nasz główny postulat – bo razem jesteśmy silniejsi” – powiedział Matt Harrison, Chief Corporate Officer w Toyota Motor Europe.

Powiązane artykuły

OBSERWUJ NAS!

Facebook
YouTube
LinkedIn
Instagram
Tiktok

 

CZYTAJ NAJNOWSZY NUMER

Zapisz się do newslettera


Zrównoważony rozwój

Opinie

Po godzinach

Zapowiedź