poniedziałek, 23 marca, 2026
Strona głównaAktualnościNissan Juke Hybrid: Tuż przed zmianą

Nissan Juke Hybrid: Tuż przed zmianą

Nissan Juke w wersji N-Sport to jeden z najbardziej charakterystycznych miejskich crossoverów na rynku. Jest dynamiczny, dobrze się prowadzi i świetnie się prezentuje, zarówno z zewnątrz, jak i w środku.

Pod maską pracuje wolnossący silnik benzynowy o pojemności 1,6 l i mocy 94 KM. Współpracuje z nim silnik elektryczny o mocy 49 KM. Łączna moc układu hybrydowego to 143 KM, przekazywane na przednie koła przez sześciostopniową skrzynię automatyczną typu multi-mode. Cztery przełożenia obsługują silnik spalinowy, a dwa kolejne pracują z napędem elektrycznym. Za magazynowanie energii odpowiada chłodzony cieczą akumulator litowo-jonowy o pojemności 1,2 kWh.

Nissan Juke
Tablica rozdzielcza w Juke jest wykończona miękkimi materiałami, a stylizację dopełniają żółte wstawki z alcantary. Całość wygląda bardzo dobrze.

Hybrydowy terkot

Charakterystyka pracy układu jest typowa dla hybrydy. Czasem jest cicho jak w „elektryku”, a czasem silnik benzynowy wchodzi na wyższe obroty i hałasuje, zwłaszcza gdy dynamicznie przyspieszamy. Kierowca ma do dyspozycji trzy tryby jazdy: Eco, Standard i Sport – wybierane przyciskiem na konsoli środkowej. W trybie Eco reakcja na gaz jest wyraźnie spowolniona, ale jeśli sytuacja wymaga gwałtownego przyspieszenia, mocniejsze wciśnięcie pedału pozwala na wykonanie szybkiego manewru. W Standardzie auto reaguje naturalnie, a w trybie Sport reakcja układu napędowego na gaz jest dynamiczna – samochód ochoczo przyspiesza.

Tryb e-Pedal natomiast pozwala prowadzić auto niemal za pomocą tylko jednego pedału – przyspieszenia. Gdy zdejmujemy nogę z gazu, samochód zwalnia. Siła wyhamowania zależy od aktualnej prędkości: przy około 20–30 km/h Juke potrafi praktycznie sam się zatrzymać, przy 70–120 km/h wytracanie prędkości jest łagodniejsze, ale nadal wyraźne. Jest to tryb rekuperacyjny, co oznacza, że pozwala więcej energii zmagazynować w baterii podczas hamowania. Można też skorzystać z trybu elektrycznego (EV Mode), o ile stan baterii na to pozwala.

Z przodu Juke ma kolumny MacPhersona, z tyłu belkę skrętną. Wyposażony jest w elektryczne wspomaganie układu kierowniczego i tarczowe hamulce przy obu osiach. Zawieszenie jest raczej sztywne. Auto bardzo pewnie trzyma się obranego toru zarówno, gdy pokonujemy zakręty, jak i podczas jazdy trasą szybkiego ruchu. W mieście Juke jest z kolei bardzo zwrotny – kierownica pracuje lekko, a średnica zawracania 10,57 m ułatwia manewrowanie w ciasnych przestrzeniach. Przy wyższych prędkościach wspomaganie wyraźnie twardnieje, zapewniając dobre wyczucie i stabilność.

Na wspomaganiu

Hałas w kabinie jest mocno uzależniony od prędkości i tego, jak pracuje silnik benzynowy. Przy niskich i średnich prędkościach, kiedy auto częściej porusza się wyłącznie na napędzie elektrycznym, w środku jest relatywnie cicho i komfortowo. Przy prędkościach autostradowych rzędu 140 km/h w kabinie robi się już głośno: słychać zarówno silnik benzynowy, jak i opływ powietrza, a czasem pojawiają się lekkie wibracje nadwozia, które dodatkowo potęgują subiektywne wrażenie hałasu. W okolicach 90–100 km/h sytuacja wyraźnie się poprawia – szumy maleją i podróż staje się znacznie przyjemniejsza.

Nissan Juke w wersji N-Sport wyposażony jest w ProPILOTa, który łączą tempomat adaptacyjny z systemem utrzymania pasa ruchu i pozwala jechać w trybie „półautomatycznym”. System monitorowania martwego pola nie tylko ostrzega ikoną na lusterku, ale potrafi też przyhamować auto, gdy kierowca mimo wszystko zacznie zmieniać pas, a nie powinien tego robić. Podczas manewrowania bardzo pomaga kamera 360° z funkcją wykrywania ruchu poprzecznego przy cofaniu. System zatrzyma też samochód, by uniknąć kolizji. Bezpieczeństwo nocą zapewniają LED-owe reflektory z automatyczną zmianą świateł drogowych na mijania.

Dużo czy w sam raz?

Widoczność do tyłu z miejsca kierowcy jest generalnie dobra – tylna szyba jest spora i dobrze w niej widać to, co się dzieje za samochodem. Widok ograniczają szerokie słupki C i małe, zwężające się boczne szyby.

Producent podaje zużycie paliwa w cyklu mieszanym na poziomie 4,8–4,9 l/100 km. A jak to się ma do rzeczywistości? Podczas naszego testu na dystansie ponad 1500 km, na trasie z Warszawy do Katowic oraz z Warszawy do Wałcza i z powrotem, przy średniej prędkości 85 km/h z dużym udziałem autostrady, gdzie prędkość dochodziła do 140 km/h, komputer pokładowy pokazał 6,6 l/100 km. Podczas jazdy w mieście i okolicach, spalanie wyszło na poziomie 5,5 l/100 km przy średniej 34 km/h. Jadąc drogami lokalnymi z prędkościami 50–90 km/h, spalanie spadało nawet do około 5 l/100 km, natomiast na dłuższym, autostradowym odcinku przy prędkościach w okolicach 120 km/h zużycie paliwa przekroczyło 7 l/100 km. W sumie, jak na hybrydę z tego segmentu, zużycie paliwa wydaje się dość wysokie.

Wesołe wnętrze

Nissan Juke dał się już poznać, jako auto z ciekawą stylizacją wnętrza. W wersji N-Sport kierowca ma przed sobą 12,3-calowy cyfrowy zestaw wskaźników, który można konfigurować – do wyboru są m.in. klasyczne tarcze z centralnym polem na dane lub bardziej trójwymiarowy układ, dający większą przestrzeń na informacje dodatkowe.

Centralny ekran systemu NissanConnect to również 12,3 cali. Jest nachylony w stronę kierowcy pod kątem 8 stopni, dzięki czemu łatwiej dosięgnąć do skrajnych pól dotykowych. Interfejs pozwala tworzyć własny ekran główny z widżetami najczęściej używanych funkcji. System można połączyć bezprzewodowo z telefonem i korzystać z Apple CarPlay i Android Auto. Na plus trzeba zaliczyć pozostawienie klasycznych pokręteł i przycisków do obsługi klimatyzacji, nawiewów oraz szybkiego wywołania kamery.

Duży zakres

Wersja N-Sport wyróżnia się żółtymi wstawkami z alcantary, które zastosowano na tablicy rozdzielczej i fotelach. Sportowe fotele ze zintegrowanymi zagłówkami mają dobre trzymanie boczne, a w zagłówkach głośniki sytemu Bose.

Z punktu widzenia pozycji za kierownicą Juke okazuje się zaskakująco elastyczny. Zakres manualnej regulacji fotela kierowcy jest bardzo duży. Kierownicę można regulować w dwóch płaszczyznach w typowym zakresie. Podłokietnik jest dłuższy i lekko ścięty, dzięki czemu wygodnie można oprzeć ramię, a jednocześnie bez przeszkód korzystać z dwóch uchwytów na kubki w konsoli środkowej.

Pod pokrywą podłokietnika znajduje się całkiem spory pojemnik z uchwytem na karty (np. paliwowe), a schowek przed pasażerem mieści dokumenty w formacie A4. Na dole konsoli są gniazda USB A i USB C oraz gniazdo 12 V i bezprzewodowa ładowarka do telefonu. Wieczorem oświetlenie ambientowe nadaje wnętrzu ciekawy charakter.

Praktyczne patenty

Nissan Juke nie jest dużym samochodem, ale ma rozsądnie zaprojektowane wnętrze. Zarówno drzwi z przodu, jak i z tyłu, otwierają się szeroko, co ułatwia zajęcie miejsca. W kieszeniach bez problemu mieści się półlitrowa butelka lub większy kubek termiczny. Miejsce jest szerokie, a ogranicza je tylko wysokość. Pasażerowie z tyłu mają do dyspozycji dwa gniazda USB A i USB C oraz niewielką półeczkę.

Wysoki i szeroki tunel może trochę utrudniać przyjęcie wygodnej pozycji na miejscu środkowym, ale samo siedzisko i oparcie wydają się nawet nieco miększe niż na skrajnych miejscach. Czteroosobowa rodzina może podróżować Jukiem wygodnie. W „piątkę” może być trochę ciasno, chyba że pasażerowie z tyłu będą filigranowej postury.

Nadchodzi nowe

Bagażnik ma pojemność 354 l i regularny kształt. Nocą oświetla go lampka, a torby można powiesić na haczykach umieszczonych po obu stronach. Po złożeniu oparć tylnej kanapy, dzielonej w proporcji 60:40, uzyskujemy 734 l do linii okien i 1237 l do dachu.

Pod podłogą może znajdować się koło dojazdowe lub zestaw naprawczy.

Hybrydowy Nissan Juke w wersji N-Sport jest propozycją dla tych, którzy szukają miejskiego crossovera, który będzie się wyróżniał stylem i prowadzeniem. Nie jest mistrzem jazdy „o kropelce”, ale też nie będzie zanadto nadszarpywał kiszeni właściciela. Dodatkowo teraz ten model może kupić na atrakcyjnych warunkach, bo wielkimi krokami zbliża się jego następca.

Tekst: Katarzyna Dziewicka Zdjęcia: Michał Kij

Nissan Juke Hybrid 143 N‑Sport
Dane techniczne

Masy i wymiary
Dmc (kg)1810
Masa własna (kg)1330–1374
Ładowność (kg)do 480
Rozstaw osi (mm)2636
Długość/szerokość/wysokość (mm)4210 / 1800 / 1595
Średnica zawracania (m)10,57
Liczba miejsc5
Objętość bagażnika (l)354
Obj. bagaż. za 1 rzędem siedzeń (l)1237
Układ napędowy
Silnik benzynowybenzynowy wolnossący 1.6
Liczba cylindrów4
Pojemność (cm³)1598
Moc maksymalna (KM/kW/obr/min)94 / 69 / 5600
Maks. moment obrotowy (Nm/obr/min)148 / 3600
Silnik elektryczny
Moc maksymalna (KM/kW)49 / 36
Łączna moc układu hybrydowego (KM/kW)143 / 105
Typ skrzyni/liczba biegówautomatyczna / 6
Zespół akumulatora trakcyjnego (kWh)1,2 (Li-Ion, 230 V)
Prędkość maksymalna (km/h)166
Przyspieszenie 0–100 km/h (s)10,1
Średnie zużycie paliwa, cykl mieszany (l/100 km)*4,8–4,9
Pojemność zbiornika paliwa (l)46
Gwarancja i ceny
Gwarancja5 lat / 100 000 km
Cena brutto wersji N-Sport (zł)149 990
 

* wg danych producenta

Powiązane artykuły

OBSERWUJ NAS!

Facebook
YouTube
LinkedIn
Instagram
Tiktok

 

CZYTAJ NAJNOWSZY NUMER

Zapisz się do newslettera


Zrównoważony rozwój

Opinie

Po godzinach

Zapowiedź