Dwa tysiące kilometrów, pięciu pasażerów i komplet bagaży. Czy Volkswagen Multivan to komfortowy środek transportu w długiej podróży służbowej? Postanowiliśmy to sprawdzić w drodze z Warszawy do Hanoweru.
Testowy egzemplarz to wersja długa z wyposażeniem „Edition”. Łączy komfort jazdy, nowoczesne technologie i przestrzeń dostosowaną do potrzeb zarówno rodziny, jak i biznesu. Może przewieźć w sumie siedem osób, z których każda będzie podróżować na indywidualnym fotelu, i jeszcze zostanie sporo miejsca na bagaże. „Piątka” podróżuje tym autem w bardzo komfortowych warunkach.
Dobry znajomy
Pod maską pracuje dobrze już znany, 2-litrowy silnik wysokoprężny o mocy 150 KM i momencie obrotowym 360 Nm. Współpracuje z nim też 7-stopniowa zautomatyzowana skrzynia DSG. Samochód przyspiesza do „setki” w 11,6 s, a maksymalna prędkość to 190 km/h. Cztery tryby jazdy: ekonomiczny, komfortowy, sportowy i indywidualny – pozwalają dostosować charakter samochodu do warunków i aktualnych potrzeb oraz temperamentu kierowcy i jego kieszeni. Adaptacyjne zawieszenie DCC skutecznie tłumi nierówności i stabilizuje auto na zakrętach. Progresywny układ kierowniczy precyzyjnie reaguje i daje pewność przy wyższych prędkościach. Natomiast w mieście pracuje lekko i nie męczy kierowcy podczas manewrowania – siłę wspomagania można też ustawić indywidualnie.

Multivan w tej wersji wyposażenia ma bogaty zestaw systemów asystujących. Są tu m.in. adaptacyjny tempomat z funkcją jazdy w korku, aktywny asystent pasa ruchu, który utrzymuje auto pośrodku pasa. Dodatkowo system monitorowania martwego pola, hamowanie awaryjne oraz kamera 360° umożliwiająca łatwe manewrowanie tym sporym autem nawet w ciasnych miejscach. System Travel Assist pozwala jechać półautomatycznie, co znacząco podnosi komfort i bezpieczeństwo. Tempomat adaptacyjny sprawnie reaguje na zmieniające się tempo ruchu i skutecznie utrzymuje bezpieczny dystans. Może też dostosowywać prędkość do ograniczeń prędkości. Docenimy to zwłaszcza w długich trasach.
Volkswagen Multivan – trasa do Hanoveru
W długiej podróży trudno uniknąć jazdy nocą. Wówczas przydają się dobre światła. Wersja Edition wyposażona jest w reflektory matrycowe LED Matrix IQ.Light z dynamicznym doświetlaniem zakrętów. Reflektory te znacznie ułatwiają jazdę po zmroku i zapobiegają oślepianiu kierowców jadących z naprzeciwka.

Właśnie w taką trasę wybraliśmy się testowym egzemplarzem. Droga była długa, bo startowaliśmy z Warszawy, a naszym celem był Hanower. W sumie tym autem pokonaliśmy prawie 2000 km, jadąc zarówno po drogach krajowych, miejskich, jak i niemieckich autostradach. Dokładnie taki sam model z tym samym silnikiem testowaliśmy rok wcześniej, pokonując nim też niemały dystans, w sumie 1400 km. Wówczas wybraliśmy się z Warszawy do Szklarskiej Poręby, a warunki były typowo zimowe. W trakcie tamtego testu zużycie paliwa wynosiło około 6 l/100 km. I to na trasie górskiej ze Szklarskiej Poręby do Wrocławia przy średniej prędkości 50 km/h… Całość czytaj w magazynie fleetLOG 11/2025.







