Volkswagen Caddy Cargo Maxi w połączeniu z zabudową chłodniczą i kompaktowym agregatem to rozwiązanie, które sprawdzi się tam, gdzie dostawy muszą być realizowane na czas, a towar wymaga specjalnych warunków przewozu. Niewielkie gabaryty auta będą dużym atutem na ciasnych ulicach miejskich.
Volkswagen Caddy Cargo Maxi to wydłużona o 350 mm wersja dostawczego Caddy. Całkowita długość tego pojazdu to 4853 mm. Większy jest też rozstaw osi – o 215 mm i wynosi 2970 mm. Dzięki temu w środku jest więcej miejsca, a w małym pojeździe dostawczym to bardzo istotne. W tym wypadku na bazie furgonu powstała chłodnia.
Zabudowę wykonała firma Carpol, a agregat dostarczył Carrier. To model Neos 100 SLIM, co oznacza, że jest płaski i zajmuje mało miejsca, zarówno na dachu, jak i w środku pojazdu. Przy tej objętości ładowni ma to niebagatelne znaczenie. W przypadku Caddy Cargo przestrzeń ładunkowa to 3,1 m3, w Caddy Cargo Maxi zwiększa się ona do 3,7 m3. Oczywiście w przypadku chłodni, ściany są izolowane, więc grubsze niż w klasycznym furgonie, a pod sufitem znajduje się parownik. Realna objętość takiej ładowni jest więc mniejsza od tej w furgonie, ale to chłodnia, która rządzi się innymi prawami.

Tutaj istotną rolę odgrywa cyrkulacja powietrza. Żeby była prawidłowa, a cały towar mógł być przewożony w jednej, wymaganej temperaturze i tak nie jest wypełniana po brzegi. Parownik więc nie zabiera aż tak dużo miejsca, jak by nam się mogło wydawać na pierwszy rzut oka. Natomiast wykorzystanie do takiego zastosowania wersji wydłużonej, nadal pozwala cieszyć się kompaktowymi wymiarami zewnętrznymi auta i jednocześnie większą przestrzenią ładunkową. Dodatkowym argumentem przemawiającym za wersją Maxi, jest szerszy o 141 mm otwór drzwi bocznych. Ma on 836 mm szerokości, co nie tylko ułatwia załadunek, ale pozwala wsunąć z boku europaletę.

Powyżej „zera”
Zabudowę przygotowano zgodnie z klasą chłodniczą FNA, co oznacza, że do jej wykonania użyto standardowej izolacji, która pozwala przewozić produkty w temperaturze od 0 do 12°C. Ściany i sufit wykonano w technologii termoformowania płyt ABS, co pozwoliło dokładnie wypełnić przestrzeń między poszyciem zewnętrznym i wewnętrznym chłodni.


Dzięki tej metodzie udało się maksymalnie wykorzystać dostępną przestrzeń i wyeliminować mostki cieplne w miejscach łączenia poszczególnych elementów. Izolacja wykonana z pianki poliuretanowej dokładnie dopasowuje się do wewnętrznego kształtu pojazdu bazowego, zachowując przy tym stały współczynnik przenikalności cieplnej na całej powierzchni zabudowy. Podłogę wykonano w kształcie wanny i zabezpieczono antypoślizgowym materiałem. Boki podłogi zachodzą na ściany, co gwarantuje szczelność zabudowy, chroni przed uszkodzeniem oraz ułatwia mycie przy użyciu myjek ciśnieniowych.
Na ścianach zastosowano szyny, do których można przymocować w dowolnym miejscu uchwyty i belki do mocowania ładunku. Progi wzmocniono ryflowanymi aluminiowymi listwami ułatwiającymi wsuwanie towaru do środka. W chłodni zamontowano również efektywne oświetlenie LED, które ułatwia pracę po zmroku.
Kompaktowy i skuteczny
Oczywiście, żeby temperatura w ładowni była na odpowiednim poziomie, potrzebny jest agregat chłodniczy. W tym przypadku zastosowano urządzenie Carrier Neos 100 SLIM z funkcją automatycznego odszronienia. Sterujemy nim za pomocą panelu umieszczonego w kabinie, na tablicy rozdzielczej po stronie kierowcy. Można za jego pomocą ustawić odpowiednią temperaturę w chłodni, a w razie potrzeby też ręczne odszranianie.
Volkswagen Caddy Cargo Maxi może zabrać 767 kg. W tym przypadku trzeba od ładowności furgonu odjąć masę zabudowy i agregatu, która wynosi ok. 150 kg. Ładowność pojazdu z zabudową spada więc do 600–620 kg.
Tak skonfigurowana chłodnia posłuży do przewożenia artykułów spożywczych, warzyw, owoców lub pieczywa.

Bez spięcia
Testowe Caddy napędza dwulitrowy diesel o mocy 102 KM, który współpracuje z manualną, sześciobiegową skrzynią. Moment obrotowy to 280 Nm w zakresie 1500–2500 obr/min. Tak skonfigurowany układ napędowy pozwala bez przeszkód obsługiwać miejskie dostawy, ale też dłuższe trasy. Osiągi są wystarczające do codziennych zadań dystrybucyjnych.
Przy spokojnym traktowaniu pedału gazu samochód rozpędza się łagodnie, natomiast gdy zależy nam na większej dynamice pomaga redukcja biegu. Przy wyższych obrotach reakcja na wciśnięcie pedału przyspieszenia, jest taka, jakiej oczekujemy. W oszczędzaniu paliwa pomaga komputer pokładowy, który w razie konieczności podpowiada załączenie odpowiedniego biegu. Na zużycie paliwa mają też wpływ system start-stop oraz system rekuperacji, który odzyskuje energię podczas hamowania, by ją wykorzystać do zasilania urządzeń pokładowych.
Zawieszenie jest dość komfortowe. Miejskie progi zwalniające nie powinny nam zanadto dokuczać, natomiast podczas jazdy trasą szybkiego ruchu samochód prowadzi się pewnie. Układ kierowniczy Servotronic dostosowuje się do prędkości. W mieście działa lekko i pozwala sprawnie manewrować, a na autostradzie wyraźnie się usztywnia, co poprawia poczucie pewności przy wyższych prędkościach. Hałas w kabinie Caddy Cargo Maxi jest na umiarkowanym poziomie, charakterystycznym dla pojazdów z tego segmentu.

W normie
Producent podaje, że Caddy Cargo Maxi w cyklu mieszanym potrzebuje 5,4 l/100 km. My przejechaliśmy tym autem ponad 1000 km. Trasa biegła z Warszawy do Zwardonia i z powrotem. Jechaliśmy drogą szybkiego ruchu, autostradą i odcinkami biegnącymi przez mniejsze miejscowości. Przy średniej prędkości 56 km/h zużycie paliwa wyszło na poziomie 6,3 l/100 km. Długodystansowo, na odcinku powyżej 2000 km z podobną średnią prędkością, komputer pokazał 6,6–6,7 l/100 km. Przy bardziej dynamicznej jeździe, na odcinku 458 km, przy średniej prędkości 88 km/h, zużycie podskoczyło do 7,1 l/100 km. W mieście, na krótkich odcinkach 17–20 km przy średnich prędkościach 18–21 km/h, spalanie mieściło się między 7,3 a 7,9 l/100 km.

Pojemne wnętrze
Wnętrze kabiny jest funkcjonalne i ergonomiczne. Zastosowane plastiki powinny być trwałe i łatwe w utrzymaniu czystości. Przed kierowcą znajduje się cyfrowy kokpit o przekątnej 10 cali. Wyświetlany na nim obraz można dostosować do własnych preferencji. Informacje mogą być prezentowane w sposób bardziej tradycyjny lub nowoczesny. Widok ustawiamy za pomocą przycisków na wielofunkcyjnej kierownicy. Obok, w konsoli środkowej znajduje się 10-calowy ekran multimediów. Można do niego podłączyć bezprzewodowo telefon i korzystać np. z Android Auto.
Układ menu jest przejrzysty i korzystamy z niego intuicyjnie. Praktycznym rozwiązaniem jest zestaw przycisków pod ekranem, które pozwalają szybko wejść w ustawienia klimatyzacji i systemów asystujących. Dwa gniazda USB typu C o mocy 45 W oraz gniazdo 12 V pozwalają szybko naładować urządzenia elektroniczne.

Powyżej jest spora półka, gdzie na szybko można coś odłożyć. Jej kształt nadaje wnętrzu dynamizmu.
Sporo miejsca
Wnętrze Caddy przypomina bardziej samochody osobowe niż dostawcze. Dzięki zastosowaniu elektronicznego hamulca postojowego, powstało miejsce na dwa uchwyty na kubki oraz półki na drobiazgi. W drzwiach są głębokie kieszenie, w których zmieści się butelka 1,5-litrowa. Zamykany schowek przed pasażerem jest pojemny. Można do niego schować dokumenty formatu A4. W takim samochodzie warto wykorzystać wszystkie możliwości, które pozwalają nam bezpiecznie przewozić rzeczy osobiste oraz te niezbędne do wykonywania pracy. W tym wypadku w opcji dostępna jest głęboka półka nad szybą. Do dyspozycji mamy też szufladę pod fotelem kierowcy oraz dodatkowy, zamykany schowek przy nogach kierowcy.


dokumenty. Wśród nich jest szeroka półka nad szybą, zamykane schowki przed pasażerem i pod kierownicą
oraz szuflada pod fotelem kierowcy.

Fotel kierowcy, podobnie jak kierownica, ma szeroki zakres regulacji. Dzięki temu każdy powinien móc zająć wygodną pozycję.
Volkswagen Caddy Cargo Maxi z zabudową chłodniczą Carpol i agregatem Carrier Neos 100 SLIM to sensownie skonfigurowane narzędzie do dystrybucji ładunków wymagających kontrolowanej temperatury. Nasza trasa testowa pokazała, że nawet 102-konny silnik spokojnie daje radę przy wyższych prędkościach podczas dłuższej podróży, a manualna skrzynia biegów ma swoje zalety. To narzędzie pracy, które dobrze spełnia swoją funkcję. Jest praktyczne, oszczędne i wygodne na co dzień.
Volkswagen Caddy Cargo Maxi 2.0 TDI 102 KM 6MT z zabudową chłodniczą Carpol – Dane techniczne
| Masy i wymiary | |
| Dmc (kg) | 2300 |
| Masa własna (kg) | 1533* |
| Ładowność (kg) | 600–620** |
| Objętość ładowni (m3) | 3,7* |
| Długość ładowni/maks. (mm) | 2150 |
| Szer. ładowni maks. /między nadkolami (mm) | 1640* |
| Użyteczna wysokość ładowni (mm) | |
| 1274* | |
| Wysokość progu nad jezdnią (mm) | 586–589 |
| Drzwi boczne wys./szer. (mm) | 1096/836 |
| Drzwi tylne wys./szer. (mm) | 1130/1234 |
| Rozstaw osi (mm) | 2970 |
| Długość/szer. (bez lust.)/wys. (mm) | 4853/1855/1860 |
| Zwis przedni/tylny (mm) | 890/993 |
| Średnica zawracania między krawężnikami (m) | 12,1 |
| Liczba miejsc | 2 |
| Układ napędowy | |
| Napęd | przedni |
| Silnik | 2.0 TDI |
| Liczba cylindrów | 4 |
| Pojemność (cm3) | 1968 |
| Moc maksymalna (KM/kW/obr/min) | |
| 102/75/2750 | |
| Maks. moment obrotowy (Nm/obr/min) | 280/1500–2500 |
| Typ skrzyni/liczba biegów | manualna/6 |
| Prędkość maksymalna (km/h) | 173*** |
| Śr. zużycie paliwa WLTP (l/100 km) | 5,4 |
| Pojemność zbiornika paliwa (l) | 50 |
| Gwarancje i ceny | |
| Gwarancja | 5 lat gwarancji, pierwsze 2 lata bez limitu kilometrów, maksymalny całkowity przebieg 250 000 km, 24‑miesięczna gwarancja bez limitu kilometrów na zabudowę chłodniczą Carpol |
| Cena netto wersji bazowej (zł) | 122 580 |
| Cena netto wersji testowej z zabudową chłodniczą (zł) | 164 410 |
* masa własna i DMC – dane dla pojazdu bazowego bez zabudowy
** ładowność dla pojazdu z zabudową chłodniczą Carpol z agregatem Carrier Neos 100 Slim
*** wg danych producenta











































































