Frigo Logistics i FroSTA rozpoczęły testy nowego Volvo FH. To kolejny pojazd elektryczny sprawdzany w bieżących operacjach obu firmy.
W ramach testów Volvo FH będzie wykorzystywane przez kilka tygodni. Posłuży do transportu produktów mrożonych bezpośrednio z fabryki producenta w Bydgoszczy do magazynu-mroźni Frigo Logistics w Żninie, a także w relacji Żnin-Bydgoszcz. Jakiś czas temu firmy poddały podobnym testom Volvo FM.
Oba modele – Volvo FM i Volvo FH – należą do najwyżej klasy ciągników elektrycznych. Pod względem parametrów pojazdy mają podobny zasięg (ok. 280-300 km) oraz akumulatory (540 kWh), natomiast różni je ładowność (28,5 t dla modelu FM vs 23,5 t dla modelu FH). Docelowo pojazdy będą wykorzystywane na trasach o średnim zasięgu.
Jesteśmy w trakcie weryfikacji różnych pojazdów na rynku, stąd decyzja o sprawdzeniu kolejnych ciągników – tym razem dwóch modeli Volvo.
– mówi Krzysztof Pawlik, dyrektor zarządzający ds. transportu Frigo Logistics.
Krzysztof Pawlik zaznacza, że wszystkie testy odbywają się na tej samej trasie. Wszystko po to, aby móc porównać parametry poszczególnych pojazdów w podobnych warunkach i na tej podstawie dokonać optymalnego wyboru.
Ze względu na specyfikę operacji logistycznych Frigo Logistics planuje również testy naczep z elektrycznym zasilaniem agregatu chłodniczego. Decyzje związane z zakupem nowych pojazdów, w tym pojazdów elektrycznych, wstępnie zaplanowano na drugą połowę roku. Najpierw muszą zakończyć się wszystkie planowane testy.