piątek, 16 stycznia, 2026
Strona głównaAktualnościDKV Mobility: Rok 2026 może zmienić reguły gry w transporcie

DKV Mobility: Rok 2026 może zmienić reguły gry w transporcie

Rok 2025 był dla branży TSL testem odporności. Eksperci DKV Mobility twierdzą, że koszty, presja regulacyjna i słabszy popyt zweryfikowały modele biznesowe wielu firm. Początek 2026 roku nie przynosi ulgi, ale już rysuje kierunki zmian. Te zmiany to konsolidacja, specjalizacja, technologizacja i redefinicja skali działania.

Rok 2025 nie był czasem odbudowy. Dane i analizy pokazują spadki wolumenów przewozowych, mimo rosnącej liczby ofert frachtów. Mniejsza liczba przewozów, na krótszych dystansach, uderzyły w rentowność. Ucierpiały mikrofirmy, bez bufora finansowego. Zadłużenie przekroczyło 1,6 mld zł, a liczba restrukturyzacji i upadłości utrzymywała się na wysokim poziomie.

Jednocześnie część firm wykorzystała ten czas na porządkowanie flot, renegocjacje kontraktów i poprawę kontroli kosztów. Z raportu DKV Mobility wynika, że floty w Polsce pozostają relatywnie młode. To ogranicza koszty serwisowe i spełnia wymogi środowiskowe. To jednak przewaga głównie większych i średnich podmiotów.

Konsolidacja: naturalna odpowiedź rynku

Rozdrobnienie branży TSL w Polsce od lat jest jej cechą strukturalną. Małe firmy, oparte na jednym lub kilku pojazdach, funkcjonują dzięki niskim kosztom pracy i wysokiemu popytowi. Ten model się wyczerpał. Rosnące koszty regulacyjne, Pakiet Mobilności, ETS2 czy presja ESG sprawiają, że skala zaczyna mieć znaczenie.

Konsolidacja staje się strategią rozwoju i warunkiem przetrwania. Przejmowanie mniejszych podmiotów, łączenie flot czy integracja pozwalają rozłożyć koszty stałe i poprawić płynność. Jeśli spowolnienie w Europie Zachodniej się utrzyma ten proces może wyraźnie przyspieszyć.

DKV Mobility

Ekspercki głos rynku: co mówi DKV Mobility

Jak podkreśla Anna Biekionis, country manager DKV Mobility, konsolidacja to tylko jeden z możliwych scenariuszy. Z perspektywy firmy 2026 rok będzie czasem bardzo selektywnym. Firmy z młodą flotą i dostępem do danych, będą w stanie rosnąć kosztem słabszych graczy. Konsolidacja nie zawsze musi oznaczać klasyczne przejęcia. Często będzie to współdzielenie zasobów, wspólne zakupy paliwa, serwisu czy finansowania. To także rosnące zainteresowanie rozwiązaniami, które pomagają kontrolować koszty w czasie rzeczywistym. Rynek dojrzewa i zaczyna myśleć bardziej strategicznie.

Polscy przewoźnicy są liderami na niemieckich drogach, ale ich udział maleje. Floty z Rumunii i Litwy rosną szybciej, oferując niższe koszty i większą elastyczność. Dla polskich firm oznacza to konieczność zmiany podejścia, by się wyróżnić. Coraz większe znaczenie mają terminowość, jakość obsługi i zdolność do realizacji bardziej złożonych zleceń. Firmy, które nie znajdą swojej niszy, będą wypychane z rynku.

Technologia i dane zamiast intuicji

Raport DKV Mobility pokazał, że polskie floty coraz częściej inwestują w nowe pojazdy i systemy zarządzania. Jednak ostrożnie podchodzą do alternatywnych napędów. Kluczowe może być to, jak firma zarządza flotą.

– Dane stają się dziś walutą konkurencyjności. Firmy, które wiedzą dokładnie, gdzie tracą pieniądze, gdzie stoją pojazdy i jak zmieniają się koszty, podejmują lepsze decyzje. Widzimy, że nawet mniejsze podmioty zaczynają korzystać z narzędzi, które jeszcze kilka lat temu były domeną dużych flot. To może być jeden z cichych motorów zmian w 2026 roku – zauważa Anna Biekionis.

Coraz wyraźniej rysuje się specjalizacja. Eksperci twierdzą, że najlepiej radzą sobie firmy skoncentrowane na określonych trasach, typach ładunków lub usługach dodanych. Taki model może zyskiwać na znaczeniu. Dla części firm będzie to alternatywa wobec walki cenowej i presji dużych graczy.

Rok decyzji

Początek 2026 roku nie przynosi jeszcze poprawy koniunktury. Jednak pokazuje, że branża TSL wchodzi w nową fazę. Konsolidacja, specjalizacja i technologizacja nie są już modnymi hasłami, lecz realnymi ścieżkami rozwoju.

– To będzie rok decyzji. Albo firmy dostosują swoje modele biznesowe do nowych realiów, albo rynek zrobi to za nie. Dla wielu podmiotów 2026 rok może być trudny, ale dla tych przygotowanych, stanie się przełomowym. I to właśnie ta różnica będzie najbardziej widoczna w nadchodzących miesiącach – podsumowuje Anna Biekionis.

Powiązane artykuły

OBSERWUJ NAS!

Facebook
YouTube
LinkedIn
Instagram
Tiktok

 

CZYTAJ NAJNOWSZY NUMER

Zapisz się do newslettera


Zrównoważony rozwój

Opinie

Po godzinach

Zapowiedź