środa, 11 lutego, 2026
Strona głównaAktualnościFord Ranger: Hybryda będzie tańsza?

Ford Ranger: Hybryda będzie tańsza?

Hybrydowy pikap? Czemu nie, skoro są nawet elektryczne. Tylko po co? Próbujemy dowiedzieć się, testując nowy Ranger PHEV.

Ranger to jeden z tych Fordów, które wyrobiły sobie dobrą markę na rynku. Jest najpopularniejszym pikapem w Polsce, a jakby tego było mało, popyt wzrasta. Wśród blisko 4700 pikapów zarejestrowanych w naszym kraju od stycznia do października 2025 r. były 2093 Rangery. W porównaniu z podobnym okresem ubiegłego roku sprzedaż zwiększyła się o blisko połowę, a udział Rangera w segmencie sięgnął 45%.

Model ten zadebiutował w Stanach Zjednoczonych w marcu 1982 roku jako rocznik 1983. Zaliczano go do tzw. kompaktowych pikapów, mniejszych niż typowe, amerykańskie półciężarówki takie jak Ford F. Od 1998 produkowana jest wersja „międzynarodowa”, która początkowo bazowała na Maździe serii B. Później w 2011 roku zadebiutował nowy model na ramowym podwoziu T6, opracowany przez Forda w Australii. Tym razem to on został „dawcą” zespołów dla Mazdy. Dodatkowo od 2021 roku produkowana jest kolejna generacja na zmodernizowanym podwoziu T6.2, która zyskała „bliźniaka” w postaci Volkswagena Amaroka. A teraz wchodzi na rynek wariant hybrydowy.

Poza znanym, okrągłym przełącznikiem do sterowania napędem obu osi, hybrydowy Ranger ma włącznik napędu elektrycznego. Dodatkowo w tym egzemplarzu pierścień wokół przełączników 2L, 4L itd. spełnia funkcję małej „kierownicy” opcjonalnego systemu wspomagającego cofanie z przyczepą.

Napęd się schował

Równoległa hybryda Forda zapewnia moc 281 KM i moment obrotowy dochodzący do 697 Nm. Za lwią część osiągów układu odpowiada czterocylindrowy silnik benzynowy Ford EcoBoost o pojemności 2,3 l i mocy 188 KM. Elektryczny przyczynia się do osiągania niezwykle wysokiego momentu obrotowego, przekraczającego ten, jakim dysponuje 3-litrowy turbodiesel V6 EcoBlue. Natomiast wyłącznie na napędzie elektrycznym można pokonać do 45 km.

Komponenty hybrydy udało się projektantom „ukryć” w konstrukcji pojazdu. Natomiast litowo-jonowa bateria ma pojemność użyteczną 11,8 kWh. A dodatkowo umieszczono ją płasko pod podłogą skrzyni ładunkowej. Próg załadunku jest na tej samej wysokości, co w wersji spalinowej, ale zaraz za nim podłoga nieznacznie się unosi. Przekładnia MHT, odpowiadająca za działanie napędu hybrydowego znajduje się między silnikiem i skrzynią biegów. MHT oznacza „modular hybrid transmission” (ang. modułowa przekładnia hybrydowa). Podzespół ten zawiera silnik elektryczny o mocy 75 kW (102 KM) oraz sprzęgło, które łączy silnik spalinowy z pozostałymi elementami napędu. Za MHT znajduje się automatyczna skrzynia 10-biegowa, a dalej skrzynka rozdzielcza z reduktorem.

Jazdę z przyczepą ułatwiają asystenci. Po pierwsze Auto Hitch pomaga zaczepić przyczepę, dodatkowo Trailer Sway Control stabilizuje zestaw na drodze, natomiast osobny system ułatwia cofanie z przyczepą.

Ford wyposażył Rangera PHEV w znany z innych wersji układ e-AWD. Stale napędzane są obie osie, a moment obrotowy jest automatycznie rozdzielany pomiędzy nimi odpowiednio do bieżących potrzeb. Dodatkowo na dobrej drodze można skorzystać z napędu tylko tylnej osi, oznaczonego na przełączniku 2H.

Jak podaje Ford, hybryda zachowała własności terenowe wersji spalinowej. Poza tym model ten jest oferowany w Polsce wyłącznie z podwójną, czterodrzwiową kabiną w wersjach wyposażenia XLT, Wildtrak, Stormtrak oraz MS-RT. Ładowność przekracza 1 t, ponadto Ranger PHEV może holować przyczepę o masie całkowitej do 3,5 t. Lecz masa całkowita zestawu nie może przekraczać 6,6 t.

Brodzi jak diesel

Kilkudziesięciokilometrowa trasa testu dała zaledwie przedsmak możliwości Rangera PHEV. Odcinek terenowo-krajoznawczy biegnący z Warszawy wzdłuż Wisły w stronę Góry Kalwarii nie sprawił pikapowi problemu… Całość czytaj w magazynie fleetLOG 11/2025.

Powiązane artykuły

OBSERWUJ NAS!

Facebook
YouTube
LinkedIn
Instagram
Tiktok

 

CZYTAJ NAJNOWSZY NUMER

Zapisz się do newslettera


Zrównoważony rozwój

Opinie

Po godzinach

Zapowiedź