Mitsubishi Outlander to duży SUV, z napędem na cztery koła i hybrydą plug-in, która sprawia, że ten samochód nie tylko dobrze sobie radzi w terenie, ale też ma być oszczędny. Jak bardzo? Przekonaliśmy się o tym na trasie liczącej ponad 1100 km.
Mitsubishi Outlander ma ponad 4,7 m długości. To SUV segmentu D z napędem 4×4 S-AWC i hybrydą plug-in. Biorąc to pod uwagę, liczymy na wyrafinowaną technikę, wysoki komfort i bardzo niskie spalanie – producent podaje 0,8 l/100 km.
Przygotowany na wiele
Sercem Mitsubishi Outlandera jest czterocylindrowy silnik benzynowy o pojemności 2,4 l i mocy 136 KM oraz momencie obrotowym na poziomie 203 Nm. Współpracuje on z dwoma silnikami elektrycznymi: przednim o mocy 115 KM i 255 Nm oraz tylnym 136 KM i 195 Nm. To przekłada się na 306 KM mocy systemowej, napęd na obie osie i przyspieszenie 0–100 km/h w 7,9 s. Bateria litowo-jonowa o pojemności 22,7 kWh według WLTP pozwala przejechać do 86 km na napędzie elektrycznym. Wówczas można jechać z maksymalną prędkością do 135 km/h. W praktyce pozwala to pokonywać codzienną drogę np. do pracy i z powrotem tylko „na prądzie”. Jeżeli mamy dostęp do ładowarki, nie musimy zaglądać na staję benzynową przez wiele dni. Wyjątek stanowi dłuższa podróż.

Układ napędowy pracuje w trzech zasadniczych trybach: elektrycznym EV, jako hybryda szeregowa – wówczas silnik spalinowy pełni rolę generatora prądu, oraz jako hybryda równoległa, w której silnik benzynowy i elektryczne wspólnie napędzają koła, co głównie ma miejsce przy wyższych prędkościach. Kierowca może dodatkowo włączyć tryb Normal (auto samo dobiera strategię), EV (jeżeli jest prąd w baterii), Save (oszczędzanie energii w baterii na później) lub Charge (doładowywanie akumulatora z silnika spalinowego). Do tego dochodzą tryby drogowe i terenowe S-AWC: Normal, Eco, Power, Tarmac, Gravel, Snow i Mud – które zmieniają reakcję na gaz, pracę napędu 4×4 i charakter układu kierowniczego, dzięki czemu Outlanderem można podróżować zarówno spokojnie na co dzień, jak i bardzo dynamicznie po włączeniu Power oraz bezpiecznie gdy spadnie np. śnieg lub wjedziemy na drogę nieutwardzoną.

A co jak nie ma prądu w baterii? Nawet wówczas auto rusza na silniku elektrycznym – dynamicznie, co ułatwia włączanie się do ruchu i wyprzedzanie. Napęd 4×4 z dwoma silnikami elektrycznymi skutecznie zarządza momentem obrotowym między osiami i poszczególnymi kołami, dzięki czemu samochód stabilnie zachowuje się zarówno na autostradzie, jak i na luźniejszej nawierzchni.
Hałas, który irytuje
Mitsubishi Outlander jest nafaszerowany elektroniką wspomagającą kierowcę. Ma adaptacyjny tempomat, asystenta pasa ruchu, system rozpoznawania znaków, monitoring martwego pola, system monitorowania uwagi kierowcy oraz asystenta limitu prędkości. Podczas parkowani przydaje się kamera 360° i asystent ruchu poprzecznego, który w razie potrzeby wyhamuje samochód, żeby uniknąć kolizji. Kamera 360° idealnie pokazuje otoczenie samochodu, obraz z kamery jest precyzyjny i wyraźny.
Systemy asystujące potrafią też dokuczyć. Oczywiście można ich działanie ustawić, ale robimy to za pośrednictwem ekranu elektronicznego kokpitu, za każdym razem gdy odpalamy silnik auta. Monitorowanie uwagi i koncentracji są bardzo wyczulone i wystarczy spojrzeć w bok, żeby usłyszeć sygnały ostrzegawcze. Asystent pasa przyhamowuje auto, gdy bezwiednie zjeżdżamy z pasa ruchu, co jest bardzo nieprzyjemne. Równie uciążliwy jest system rozpoznawania znaków, który bazuje na danych z nawigacji, a nie z kamery i reaguje już po przekroczeniu prędkości o 1 km/h, a nie zawsze „ma rację”.
Lekko i pewnie
Zawieszenie ma wyraźnie sztywniejszą charakterystykę, co procentuje na drogach szybkiego ruchu: auto pewnie trzyma się toru jazdy i stabilnie wchodzi w zakręty, nie bujając przesadnie wysokim nadwoziem. Na zwykłych drogach i poprzecznych nierównościach nadwozie lekko podskakuje, choć miejskie progi zwalniające pokonujemy w miarę komfortowo. Układ kierowniczy z elektrycznym wspomaganiem pracuje lekko podczas manewrowania, a przy wyższych prędkościach przyjemnie się utwardza.
W Mitsubishi Outlanderze jest całkiem cicho. Gdy jedziemy, korzystając tylko z trybu elektrycznego, do kabiny docierają szumy toczenia się kół i opływu powietrza. Przy prędkości 140 km/h nadal można normalnie rozmawiać, co świadczy o skutecznym wyciszeniu nadwozia i dopracowanej aerodynamice. Jedynym dźwiękiem, który naprawdę potrafi irytować, są alarmy asystentów jazdy.

0,8 l/100 km? Tak, ale z prądem
Różnica między katalogową normą WLTP a realnym spalaniem jest wyraźna. Wynika oczywiście z tego, że producent podaje wariant optymistyczny, czyli przy założeniu, że cały czas ładujemy baterię. W przypadku dłuższych podróży, to niemożliwe. Podczas naszego testu przejechaliśmy w sumie 1150 km. Bateria była naładowana do pełna tylko raz. Przy średniej prędkości 76 km/h, komputer pokazał zużycie paliwa 9 l/100 km.
Na autostradzie przy prędkości 140 km/h spalanie wzrastało do ponad 10–11 l/100 km, a dopiero po zjechaniu na drogi szybkiego ruchu z prędkościami do 100 km/h spadało do ok. 7,9 l/100 km. Na dystansie 178 km przy średniej prędkości 70 km/h spalanie spadło do ok. 8 l/100 km, a zużycie energii elektrycznej – 21,7 kWh/100 km. Przy weekendowej jeździe miejskiej na dystansie 27 km, przy średniej 49 km/h, spalanie wyszło 8,6 l/100km. Biorąc pod uwagę masę własną ponad 2 t, napęd 4×4, dużą baterię i aerodynamikę wysokiego SUV-a, to wyniki mieszczące się w zdrowym rozsądku, choć ktoś oczekujący spalania sugerowanego przez WLTP będzie rozczarowany. Rozczarowujące jest też zapotrzebowanie na paliwo w mieście przy rozładowanej baterii.








Jakby luksusowo
Pakiet Instyle Plus to najwyższy stopień wyposażenia. Miejsce kierowcy jest ergonomiczne. Fotel można regulować w wielu płaszczyznach, co ułatwia sterowanie elektryczne. Jest spory zakres zmiany wysokości, możliwość dopasowania podparcia ud i odcinka lędźwiowego. Ustawienia można zapamiętać tak, żeby nie trzeba było regulować ich za każdym razem przy zmianie kierowcy. Komfort podróżowania zapewniają podgrzewanie, wentylacja i funkcja masażu. Zakres regulacji jest na tyle duży, że zarówno niski, jak i bardzo wysoki kierowca znajdzie wygodną pozycję, choć przy skrajnym podniesieniu siedziska przestrzeń nad głową jest niewielka. Kierownica ma również szeroki zakres regulacji w pionie i poziomie.

Przed oczami kierowcy znajduje się 12,3-calowy cyfrowy zestaw wskaźników z dwoma stylami graficznymi – bardziej futurystycznym i klasycznym. Uzupełnia go wyświetlacz przezierny. W konsoli środkowej zamontowano również 12,3-calowy ekran multimediów z nawigacją online i możliwością bezprzewodowego podłączenia telefonu i korzystania z Android Auto i Apple CarPlay. Przeszkadzać podczas jazdy może moduł monitorowania uwagi, przysłaniający dolną część zegarów.
Fotele wykończono brązową skórą premium o miękkiej, „aksamitnej” fakturze, z ozdobnym przeszyciem. Na boczkach drzwi i w dolnych partiach kokpitu zastosowano plastik i tzw. „fortepianową czerń”. Ogólne wrażenie jest bardzo dobre. Użyta w tym modelu kolorystyka sprawia, że wnętrze jest jasne i przyjemne. Charakterystyczna dla Mitsubishi dbałość o detale i ergonomię, przejawia się w dopracowanych przełącznikach, pokrętłach i logicznym rozkładzie najczęściej używanych funkcji. System audio Yamaha Dynamic Sound w wersji Ultimate z 12 głośnikami i subwooferem uprzyjemnia dłuższą podróż.
Spora przestrzeń
Mitsubishi Outlander należy do tych SUV-ów, w których nie trzeba się zastanawiać, czy z tyłu „ktoś się zmieści”. Miejsca jest po prostu dużo, zarówno na nogi, jak i nad głową. Tylna kanapa jest podzielona w proporcji 40:20:40, oparcia są wyższe, co poprawia podparcie pleców w dłuższej podróży, a pasażerowie mają do dyspozycji własny panel sterowania klimatyzacją, podgrzewane skrajne siedziska, rolety przeciwsłoneczne w drzwiach oraz podłokietnik z uchwytami na napoje. Panoramiczny, otwierany dach dodatkowo doświetla kabinę, a w upalne dni można skorzystać z rolet.
Praktyczne schowki to mocny punkt tego modelu. W drzwiach mieszczą się duże butelki oraz kubki termiczne i zostaje jeszcze miejsce na drobiazgi. W konsoli środkowej jest głęboki, foremny schowek pod podłokietnikiem, a przed pasażerem klasyczny schowek na dokumenty i drobne przedmioty, ale A4 się nie mieści. Telefon można ładować indukcyjnie lub za pomocą dwóch gniazd USB C. Do dyspozycji jest też gniazdo 12 V.













Bagażnik ma pojemność 495 l, a po złożeniu oparć tylnej kanapy zwiększa się do 1422 l. Klapa bagażnika sterowana jest elektrycznie i można ją otworzyć oraz zamknąć ruchem stopy pod zderzakiem. W środku zamontowano haczyki na torby, gniazdo 12 V oraz możliwość wykorzystania funkcji V2H/V2L – gniazdo 1500 W pozwala zasilić urządzenia zewnętrzne z akumulatora trakcyjnego, co może być przydatne na kempingu czy w sytuacji awaryjnej.
Mitsubishi Outlander to komfortowy SUV, który sprawdzi się zarówno jako rodzinny samochód, jak i auto służbowe. Hybryda plug-in sprawia, że można go oszczędnie użytkować na co dzień, a napęd na cztery koła prowokuje do wypadów za miasto. To auto o wielu obliczach, na różne okazje.
Tekst: Katarzyna Dziewicka Zdjęcia: Michał Kij
Mitsubishi Outlander PHEV 2.4 AT 4WD 306 KM
Dane techniczne
| Dmc (kg) | 2665 |
| Masa własna (kg) | 2120 |
| Ładowność (kg) | 605 |
| Masa całkowita przyczepy (t) | 1,6 (z hamulcami) / 0,75 (bez hamulców) |
| Rozstaw osi (mm) | 2704 |
| Długość/szerokość/wysokość (mm) | 4719 / 1862 / 1746–1750 |
| Średnica zawracania (m) | 11 |
| Liczba miejsc | 5 |
| Objętość bagażnika za 2. rzędem/za 1. rzędem siedzeń (l) | 495 / 1422 |
| Własności terenowe | |
| Napęd | 4×4 S-AWC (Super All Wheel Control) |
| Kąt natarcia (°) | 18,7 |
| Kąt zejścia (°) | 22,5 |
| Kąt rampowy (°) | 18 |
| Prześwit (mm) | 200 |
| Silnik benzynowy | |
| Typ | 2,4 DOHC MIVEC I4 |
| Liczba cylindrów | 4 |
| Pojemność (cm3) | 2360 |
| Moc maksymalna (KM/kW/obr/min) | 136 / 100 / 5000 |
| Maks. moment obrotowy (Nm/obr/min) | 203 / 4000 |
| Silniki elektryczne / układ hybrydowy | |
| Moc maksymalna (KM/kW) | przód: 115 / 85; tył: 136 / 100 |
| Łączna moc układu hybrydowego (KM/kW) | 306 / 225 |
| Maks. moment obrotowy układu (Nm) | 255 (przód) + 195 (tył) |
| Typ skrzyni/liczba biegów | przekładnia e-CVT/1 |
| Pojemność akumulatora (kWh) | 22,7 |
| Zasięg elektryczny wg WLTP (km) | do 86 |
| Prędkość maksymalna (km/h) | 170 |
| Przyspieszenie 0–100 km/h (s) | 7,9 |
| Średnie zużycie paliwa, cykl mieszany WLTP (l/100 km)* | 0,8 |
| Pojemność zbiornika paliwa (l) | 53 |
| Zawieszenie przednie | kolumny McPhersona |
| Zawieszenie tylne | wielowahaczowe |
| Gwarancja i ceny | |
| Gwarancja | 5 lat/100 000 km + warunkowe przedłużenie do 8 lat/160 000 km; 8 lat/160 000 km na akumulator; 12 lat na perforację |
| Cena brutto wersji testowej z pakietem Instyle Plus(zł) | 272 890 |


























































