sobota, 28 marca, 2026
Strona głównaAktualnościBoom na elektryki i odwrót od diesla?

Boom na elektryki i odwrót od diesla?

Ceny paliw i koszty eksploatacji wyraźnie wpływają na decyzje zakupowe polskich kierowców. Analiza danych OTOMOTO wskazuje na boom na elektryki. Zapytania dla tej kategorii wzrosły o blisko 39%, natomiast popytu na pojazdy z silnikami diesla zmalał.

Polscy konsumenci elastycznie reagują na zmiany rynkowe. Widać trend wzrostowy w segmencie samochodów z napędem elektrycznym. Najpierw była to reakcja na wygasający program dopłat NaszEauto. Jednak ostatnio trend ten przybrał na sile. Po pierwszych podwyżkach cen paliw, liczba zapytań do sprzedawców wzrosła najpierw o 26 proc., a później o kolejne 16 proc. Te wskazuje przejście do realnych decyzji zakupowych. Polacy szukają alternatywy dla transportu spalinowego.

– Obecna sytuacja na rynku motoryzacyjnym to moment przełomowy: zainteresowanie samochodami elektrycznymi przestało być stymulowane wyłącznie przez dopłaty rządowe. Zaczęło wynikać z twardej kalkulacji ekonomicznej. Aktualne wzrosty to niewątpliwie reakcja na niestabilną sytuację na Bliskim Wschodzie i rosnące ceny na stacjach paliw. To także sygnał, że sektor dojrzewa, a zainteresowanie elektromobilnością w Polsce weszło w nową fazę. Zakup elektryka to dziś coraz częściej przemyślana decyzja ekonomiczna i stabilna cenowo alternatywa dla coraz droższego transportu spalinowego – zwraca uwagę Adam Simon, Senior Head of Business Development Motors Professionals Europe w OLX Group/OTOMOTO.

Platforma OTOMOTO wskazuje na przełom w elektromobilności

Marzec 2026 roku wskazuje, że dane już są rekordowe. Liczba zapytań o auta elektryczne wzrosła o 19 proc. Potwierdza to, że obecny impuls cenowy przyspieszył procesy, które wcześniej zachodziły w sposób ewolucyjny.

– Eskalacja napięć geopolitycznych na Bliskim Wschodzie i wynikająca z niej zmienność cen ropy naftowej stają się nieoczekiwanym katalizatorem przyspieszającym transformację w kierunku elektromobilności. Dla polskich kierowców nieprzewidywalność kosztów tankowania przestaje być abstrakcyjnym ryzykiem – staje się rzeczywistością. Ceny na stacjach paliw potrafią zmienić się z dnia na dzień o kilkadziesiąt groszy za litr, co znacząco utrudnia planowanie domowego budżetu.

– Samochód elektryczny ładowany w domu oferuje przewidywalność kosztów i jest nieporównywalnie tańszy w eksploatacji od wariantów o napędzie konwencjonalnym. Liczby pokazują, że Polacy coraz chętniej sięgają po tę alternatywę – na koniec lutego 2026 r. po polskich drogach jeździło już niemal 140 tys. pojazdów elektrycznych z czego ponad 127 tys. stanowiły auta osobowe – to wzrost o 69% rok do roku. Rozwija się również infrastruktura ładowania – w kraju funkcjonuje już ponad 12,3 tys. ogólnodostępnych punktów ładowania, z czego blisko 1,5 tys. zlokalizowanych jest wzdłuż kluczowej sieci dróg TEN-T – komentuje Maciej Gis, dyrektor komunikacji i PR, PSNM.

Auta elektryczne notują dwucyfrowe wzrosty, natomiast napędy tradycyjne tracą na znaczeniu. Zainteresowanie samochodami z silnikami wysokoprężnymi maleje, a to pokazuje to zmianę priorytetów. Dla kupujących prąd stał się bardziej przewidywalny w kosztach eksploatacji.

Inne rynki europejskie

Postawa polskich kierowców wpisuje się w ogólnoeuropejski trend. Od lutego popyt na samochody elektryczne we Francji, Rumunii i Portugalii wzrósł nawet o 54%. Dodatkowo dane wykazują dynamikę wzrostową z tygodnia na tydzień. Jednocześnie odnotowano także odwrót od aut napędzanych olejem napędowym. Liczba zapytań o diesle spadła nawet o 15 proc. 

– Obserwujemy wyraźną zmianę zachowań konsumenckich na naszych europejskich platformach motoryzacyjnych. Od końca lutego popyt na samochody elektryczne we Francji, Rumunii, Portugalii i Polsce wzrósł nawet o 54%. Jednakz tygodnia na tydzień dynamika ta przyspiesza, zamiast wyhamowywać. Jednocześnie spada liczba zapytań o pojazdy z silnikiem diesla. Szczególnie znamienne jest to, że zainteresowanie elektrykami wykazywało tendencję wzrostową już wcześniej. Obecna niestabilność zdaje się jedynie przyspieszać transformację, która i tak już trwała – podsumowuje Christian Gisy, dyrektor zarządzający OLX Group.

Powiązane artykuły

OBSERWUJ NAS!

Facebook
YouTube
LinkedIn
Instagram
Tiktok

 

CZYTAJ NAJNOWSZY NUMER

Zapisz się do newslettera


Zrównoważony rozwój

Opinie

Po godzinach

Zapowiedź