wtorek, 3 lutego, 2026
Strona głównaAktualnościKarol Wojtowski, Pactus.eu: Restrukturyzacja w TSL – ratunek czy ucieczka przed długami?

Karol Wojtowski, Pactus.eu: Restrukturyzacja w TSL – ratunek czy ucieczka przed długami?

Branża TSL mierzy się z kumulacją kryzysowych zjawisk, które stały się „testem ostatecznym”. Dodatkowo wzrost kosztów operacyjnych i płacowych, połączone z wymogami Pakietu Mobilności i spadkiem wolumenu przewozów, pogorszyły kondycję sektora. Według ekspertów Pactus.eu to wszystko przekłada się na upadłości i restrukturyzację wśród przewoźników i spedytorów.

Z danych Pactus.eu wynika, że liczba przyjętych spraw wobec dłużników objętych postępowaniem upadłościowym lub restrukturyzacyjnym wzrosła ponad trzykrotnie rok do roku. Na ten wynik ogromny wpływ miał ostatni kwartał roku.

Z czego wynika wzrost niechlubnej liczby upadłości i restrukturyzacji?


Karol Wojtowski, Debt Collection Field Leader w Pactus.eu

Koniec roku to czas weryfikacji realizacji założeń biznesowych w branży TSL. A ta mierzy się z globalnym spowolnieniem i jednoczesnym wzrostem kosztów. Najwięksi rynkowi gracze też borykają się z problemami z płynnością finansową, a to zmusiło ich do rewizji założeń biznesowych.

Największe trudności dotknęły mniejszych graczy, których przychody zależą od jednego dużego załadowcy. Tacy spedytorzy kontynuują realizację zleceń mimo braku płatności, próbując odzyskać należności na własną rękę. Prowadzi to do niebezpiecznego „rolowania długu”. Niestety taka strategia w w dobie spowolnienia gospodarczego nieuchronnie kończy się utratą płynności finansowej. W tej skomplikowanej strukturze zaledwie kilka niezapłaconych faktur u spedytora może wywołać efekt domina i zostawić setki przewoźników bez środków za zrealizowane frachty – mówi Karol Wojtowski, Debt Collection Field Leader w Pactus.eu.

Eksperci Pactus.eu – restrukturyzacja jako rozwiązanie

Dla dłużnika najlepsze jest złożenie wniosku o restrukturyzację lub wszczęcie postępowania układowego.

Karol Wojtowski wyjaśnia, że wtedy firma wstrzymuje egzekucje komornicze i zyskuje ochronę przed wypowiedzeniem kluczowych umów. Redukuje też zadłużenie umarzając części odsetek lub rozkłada spłatę długu w czasie. Dodatkowo optymalizuje koszty poprzez restrukturyzację i możliwość odstąpienia od nierentownych kontraktów. Chroni markę i utrzymuje kluczowe relacje biznesowe.

Restrukturyzacja jest legalnym sposobem na naprawę finansów i ograniczenie szkód. Badania pokazują, że to zatory płatnicze wywołane przez nierzetelnych kontrahentów są przyczyną kłopotów.

Dlaczego nie każda restrukturyzacja się udaje?

Jednak restrukturyzacja nie zawsze kończy się sukcesem. O jej powodzeniu decyduje wiele czynników, m.in. zaufanie wierzycieli i ich postawa.

Aby układ został przyjęty, muszą zostać spełnione jednocześnie dwa warunki. Po pierwsze za układem musi zagłosować ponad połowa wierzycieli, a po drugie większość kapitałowa. Wierzyciele głosujący za układem muszą posiadać łącznie co najmniej ⅔ sumy wierzytelności. Większość osobowa chroni przed sytuacją, w której jeden duży bank przegłosuje setki drobnych dostawców, natomiast większość kapitałowa zabezpiecza przed narzuceniem woli przez wielu drobnych wierzycieli jednemu dominującemu wierzycielowi – tłumaczy ekspert Pactus.eu.

Głosowanie odbywa się za pośrednictwem Krajowego Rejestru Zadłużonych (KRZ). Należy zweryfikować, czy możliwość oddania głosu została już udostępniona w systemie. Brak udziału w głosowaniu oznacza de facto przekazanie decyzji innym.

O powodzeniu postępowania decyduje też wiarygodny plan restrukturyzacyjny. To rzetelna diagnoza sytuacji, przyczyn kryzysu oraz działania wskazujące źródła spłaty zobowiązań, na przykład sprzedaż majątku, pozyskanie inwestora, rentowność innych segmentów działalności czy redukcja kosztów.

Ekspert dodaje również, aby nie zapominać o otoczeniu rynkowym. O niepowodzeniu planu może zdecydować załamanie rynku. Zmiennych jest znacznie więcej.

Szersza perspektywa w trudnych chwilach

Ponieważ kontrahenci Pactus.eu korzystają z postępowań naprawczych, firma zachęca wierzycieli do głosowania za układem. Sprzeciw często wymusza upadłość. Wtedy niejednokrotnie majątek dłużnika wystarcza jedynie na koszty sądowe i zaległości w ZUS czy US.

Powiązane artykuły

OBSERWUJ NAS!

Facebook
YouTube
LinkedIn
Instagram
Tiktok

 

CZYTAJ NAJNOWSZY NUMER

Zapisz się do newslettera


Zrównoważony rozwój

Opinie

Po godzinach

Zapowiedź