Nowe samochody cieszą się w Polsce ogromnym wzięciem. Zainteresowanie takimi ofertami w serwisie OTOMOTO jest dziś o 32% wyższe niż przed rokiem. Z danych wynika jednocześnie, że pierwszy raz od 29 miesięcy rynek wyhamowuje. Nie wynika to jednak z braku chęci do zakupów, lecz z optymalizacji flot przez sektor biznesowy w obliczu nowych przepisów podatkowych. Wśród klientów indywidualnych popyt utrzymuje się na stałym poziomie.
Choć luty przyniósł lekką poprawę dynamiki rejestracji w ujęciu miesięcznym, wyniki narastające po dwóch pierwszych miesiącach wciąż pozostają poniżej poziomów z analogicznego okresu 2025 roku. W lutym 2026 r. zarejestrowano 315 730 pojazdów – o 0,6% więcej niż w styczniu, ale o 4,6% mniej rok do roku.
Wzrost w segmencie nowych
Poprawa widoczna jest przede wszystkim w segmencie aut nowych, który odbił po styczniowym hamowaniu. W lutym zarejestrowano 46 761 nowych pojazdów, co oznacza wzrost o 17,8% m/m oraz o 5,8% r/r. W sektorze firmowym liczba rejestracji nowych aut wzrosła o 18,9% m/m do 29 688 sztuk. To może wskazywać na stopniową adaptację przedsiębiorców do nowych warunków rynkowych. Mimo lutowej poprawy, w ujęciu narastającym rynek aut nowych pozostaje nieznacznie poniżej ubiegłorocznego poziomu (-1,6%).
Na rynku wtórnym luty przyniósł nieco niższą aktywność, na co wpływ miały m.in. trudne warunki zimowe ograniczające podaż pojazdów. Krajowe przerejestrowania aut używanych wyniosły 206 792 sztuki (-4,3% m/m; -5,1% r/r). Import wzrósł o 7,8% względem stycznia, choć w ujęciu rocznym pozostaje niższy o 10,6%.
Luty przyniósł pierwsze sygnały stabilizacji w segmencie aut nowych, szczególnie w rejestracjach firmowych. Jednocześnie dane z rynku wtórnego pokazują, że na początku roku kluczowym czynnikiem była ograniczona podaż pojazdów, na którą wpływ miały m.in. warunki pogodowe. Zainteresowanie nowymi samochodami pozostaje wysokie, o czym świadczą dwucyfrowe wzrosty aktywności użytkowników w ujęciu rocznym – zwraca uwagę Adam Simon, Senior Head of Business Development Motors Professionals Europe w OLX Group/OTOMOTO.
Rynek wtórny
W lutym liczba dostępnych samochodów używanych na platformie OTOMOTO spadła o 20% w porównaniu do ubiegłego roku. Na mniejszą podaż wpłynęły m.in. trudne warunki pogodowe oraz niepewność sprzedających co do sytuacji rynkowej. Mimo mniejszego wyboru – średni czas emisji ogłoszenia skrócił się o 2 dni. Ograniczona dostępność aut przełożyła się na wzrost cen: mediana dla całego kraju wzrosła względem stycznia o blisko 2 000 zł, osiągając poziom 47 900 zł. Wyraźną korektę w górę odnotowano zwłaszcza u sprzedawców prywatnych, gdzie średnia cena ofertowa wzrosła o blisko 3% m/m (do 42 357 zł).
Rynek wtórny pokazuje ogromną odporność na zawirowania makroekonomiczne. Mimo że ofert jest mniej, są one lepszej jakości i szybciej znajdują nabywców. Z kolei dane z segmentu maszyn ciężkich, gdzie wskaźnik kupujących skoczył o 28% rok do roku, dowodzą, że biznes, mimo zmian podatkowych, nie rezygnuje z inwestycji, a staje się bardziej pragmatyczny i decyzyjny – dodaje Adam Simon.
Nowe napędy i jednoślady wygrywają z zimą
Klienci coraz rzadziej wybierają silniki Diesla, stawiając na jednostki benzynowe oraz napędy hybrydowe (HEV i PHEV). Wyjątkowo wysoką dynamikę widać na rynku motocykli – mimo zimy liczba ofert wzrosła o 16% r/r. Wskaźnik zainteresowania zakupem jest o 36% wyższy niż przed rokiem. Dane te zapowiadają intensywne otwarcie sezonu. Potencjalni klienci koncentrują się na ofertach w przedziale cenowym 10 000 – 20 000 zł.
Większa precyzja poszukiwań i aktywność zakupowa
Luty przyniósł wyraźny wzrost intensywności działań użytkowników platformy. Wskaźnik dziennej liczby aktywnych użytkowników skoczył do poziomu 125% (wobec 121% w styczniu i 105% przed rokiem). Dane te, w połączeniu ze stabilizacją nastrojów konsumenckich, wskazują na wysoką determinację osób finalizujących procesy zakupowe rozpoczęte na początku roku. Kupujący korzystają z portalu w sposób coraz bardziej precyzyjny. To potwierdza wysoki poziom użycia filtrów wyszukiwania konkretnych modeli. Taka charakterystyka ruchu, przy stabilnych wskaźnikach ufności konsumenckiej (BWUK i WWUK), pozwala z optymizmem oczekiwać wyników nadchodzącego kwartału.








