Podwyżki e-TOLL oraz rozszerzenie sieci dróg płatnych powodują wzrost kosztów branży transportowej. Z badania Związku Pracodawców Transport i Logistyka Polska (TLP) wynika, że aż ponad 73% przedsiębiorstw spodziewa się poważnego pogorszenia rentowności wykonywanych przewozów. Eksperci ostrzegają, że to zatrzyma inwestycje i uderzy w portfele konsumentów oraz budżety samorządów lokalnych.
Zmiany w systemie należą do największych od lat. Stawki opłat drogowych bardzo wzrosły, a sieć dróg objętych systemem została rozszerzona. Oznacza to wzrost kosztów działalności na całej sieci transportowej.
– Aż 60% firm transportowych dopłaca dziś do systemu z własnej marży, bo nie jest w stanie przenieść rosnących kosztów na klientów. Przy podwyżkach sięgających ponad 40% oznacza to bezpośrednie uderzenie w rentowność przedsiębiorstw i realne ryzyko problemów finansowych w części branży – mówi Maciej Wroński, prezes Transport i Logistyka Polska.
Najmniejsze firmy pod największą presją

Trudna sytuacja dotyczy najmniejszych przedsiębiorstw. Wśród tych firm większość deklaruje brak możliwości podniesienia cen usług. Równie wiele przewiduje funkcjonowanie działalności na granicy opłacalności.
– Polski transport w ogromnej części tworzą małe firmy, często rodzinne. Jeżeli ponad 70% z nich obawia się spadku rentowności, to nie jest już problem pojedynczych przedsiębiorstw. To także sygnał ryzyka dla stabilności całego rynku przewozów – podkreśla Maciej Wroński.
Badanie pokazuje również silną presję kontraktową. Reakcją zleceniodawców na próby renegocjacji stawek jest odmowa podwyżki, a często połączona z ryzykiem utraty współpracy.
Podwyżki e-TOLL przełożą się na gospodarkę
Transport drogowy odpowiada za większość przewozów towarów i stanowi istotny element kosztów działalności przedsiębiorstw produkcyjnych, handlowych i budowlanych. Oznacza to, że długotrwałe pogorszenie rentowności wpływa na funkcjonowanie całej gospodarki.
– Transport jest jednym z podstawowych komponentów kosztowych w wielu sektorach gospodarki. Jeżeli rosną koszty przewozów, w dłuższym okresie oznacza to presję na ceny towarów i usług. Również na poziom kosztów życia konsumentów – mówi Beata Gorczyca, dyrektor ds. komunikacji Transport i Logistyka Polska.
Firmy ograniczają działalność zamiast inwestować
Wzrost kosztów wpływa także na decyzje strategiczne przedsiębiorstw. Zamiast inwestować w rozwój czy modernizację, firmy koncentrują się na utrzymaniu płynności finansowej. Prawie połowa przedsiębiorstw planuje ograniczenie działalności lub redukcję floty.
– Firmy transportowe koncentrują się dziś przede wszystkim na przetrwaniu – ograniczają koszty, inwestycje i skalę działalności. Jeżeli prawie połowa przedsiębiorstw planuje redukcję floty lub działalności, trudno mówić o przyspieszeniu modernizacji sektora – dodaje Maciej Wroński.
Znaczenie dla całych łańcuchów dostaw
Skutki wzrostu kosztów będą odczuwalne w całej gospodarce. Pogorszenie kondycji finansowej firm przewozowych wpływa na funkcjonowanie łańcuchów dostaw oraz poziom cen usług i produktów.
– Jeżeli rosną koszty transportu, to w dłuższej perspektywie rosną również koszty działalności przedsiębiorstw w innych sektorach. To naturalny mechanizm gospodarczy, którego nie da się uniknąć – mówi Beata Gorczyca.
Jak podkreśla organizacja, szczególne znaczenie ma tempo i przewidywalność zmian regulacyjnych w sektorze transportowym.
Poprzez podwyżki e-TOLL ucierpią samorządy
W odpowiedzi na drastyczny wzrost opłat jest alternatywna droga w celu uniknięcia opłat. Takie działania zadeklarowało 29% ankietowanych przewoźników.
– Wzrost natężenia ruchu ciężkich pojazdów dotyczyć będzie przede wszystkim dróg samorządowych – wyjaśnia Maciej Wroński. – A to przełoży się na wyższe koszty ich utrzymania oraz utrudnienia dla mieszkańców mniejszych miejscowości, położonych z dala od dróg krajowych, autostrad i dróg ekspresowych.








