Po pierwszym roku obecności w Polsce Xpeng wchodzi w nowy etap. Do końca roku liczba salonów ma wzrosnąć do dziesięciu, a sprzedaż zwielokrotnić się względem 2025 roku. Producent zapowiada też nowości modelowe, w tym napęd EREV.
XPENG zadebiutował u nas w kwietniu 2025 roku. Wszedł na rynek z trzema elektrycznymi modelami: G6, P7 oraz flagowym SUV-em G9. Za rozwój marki odpowiada w Polsce Inchcape Polska.
– Wejście marki Xpeng na polski rynek zbiegło się z rosnącą obecnością chińskich producentów samochodów elektrycznych w Europie. Jednak nie było to odpowiedzią na krótkotrwały trend. Polska jest dla Xpenga jednym z kluczowych rynków długofalowej strategii technologicznej i biznesowej w Europie. Po dziesięciu miesiącach od premiery dysponujemy nie tylko nowoczesną ofertą produktową, ale przede wszystkim sprawną strukturą operacyjną i zaufaniem pierwszych użytkowników. Dziś, po zakończeniu etapu budowania fundamentów, wchodzimy w nowy rozdział rozwoju marki Xpeng w Polsce – etap wzmacniania pozycji rynkowej poprzez nowe lokalizacje, nowe modele i dalsze inwestycje – podkreśla Janusz Ellert, dyrektor marki Xpeng w Polsce.
Jakość nie ilość
Teraz najważniejszym celem jest rozbudowa sieci sprzedaży i serwisów. Do salonów otwartych w 2025 roku w Warszawie i Poznaniu dołączyły nowe lokalizacje w Bydgoszczy, Gdańsku i Katowicach. Do końca roku sieć ma liczyć około dziesięciu punktów, które powstaną w największych aglomeracjach. Firma stawia na podejście jakościowe, pozycjonując się jako dostawca zaawansowanych technologicznie pojazdów premium.
Xpeng, założony w 2014 roku jako technologiczny start-up, intensywnie inwestujew badania i rozwój. Ma 9 centrów R&D na świecie, m.in. w Dolinie Krzemowej i Monachium. Debiut nagiełdzie w Nowym Jorku (2020) oraz strategiczna współpraca z Grupą Volkswagen (2023) mają świadczyć o transparentności i globalnych aspiracjach marki. Kluczowym elementem strategii jest 800-voltowa architektura stosowana w pojazdach, która pozwala na naładowanie baterii od 10 do 80% w zaledwie 12 minut. Xpeng stawia również na oprogramowanie wspierane przez sztuczną inteligencję. Przykładem jest funkcja XGPT, która umożliwi naturalną komunikację z pojazdem. AI uczy się też preferencji kierowcy, aby jazda była bardziej spersonalizowana.

Aby zapewnić stabilność dostaw i omijać opłaty celne, Xpeng wdrożył strategię dwuetapowej produkcji. Kluczowe elementy powstają w Chinach, a finalny montaż odbywa się w fabryce Magna Steyr w Grazu w Austrii. Dzięki temu w dokumentach homologacyjnych jako miejsce produkcji widnieje Europa. Strategia ta obejmie modele G6, G9 oraz P7+.
2 minuty do 100
Xpeng oferuje w Polsce trzy modele: G6, G9 i P7, ale już niebawem dołącza do nich kolejne. Oferowane pojazdy oparto na architekturze 800 V, umożliwiającej bardzo szybkie ładowanie – od 10 do 80% w około 12 minut oraz wyposażono w nowoczesne baterie LFP, które można bez obaw ładować do 100%. Natomiast zasięg 100 km można odzyskać w 2 minuty.

Deklarowany zasięg według cyklu WLTP wynosi do 535 km w przypadku G6 oraz do 585 km dla G9. Wnętrze jest teraz wykończone skórą Nappa, a podsufitkę wykonano z alcantary. G9 pozycjonowany jest jako SUV klasy premium, oferujący zaawansowane systemy zawieszenia, wysoki komfort akustyczny oraz rozbudowane technologie wspomagania kierowcy. Oba modele wyposażono w procesory NVIDIA Orin-X oraz chipsety Qualcomm Snapdragon 8295, zapewniające płynne działanie systemów inforozrywki i funkcji znanych dotąd z segmentu samochodów luksusowych.

W tym roku zadebiutował P7+. Flagowy sedan o długości ponad 5 m już wkrótce pojawi się w polskich salonach. Wyróżnia go m.in. design oraz zastosowane chipy Turing AI, które odpowiadają za ulepszoną percepcję otoczenia, szybsze przetwarzanie danych oraz zaawansowane systemy wspomagania kierowcy (ADAS). Samochód jest tak wyciszony, że uzyskano poziom hałasu w ruchu miejskim na poziomie 26 dB, a przy prędkościach autostradowych, między 120 a 140 km/h – 62 dB. W tym wypadku maksymalna moc ładowania to 446 kW. Klatka bezpieczeństwa ma wytrzymałość 2000 Mpa. Zastosowano też wielowarstwową ochronę akumulatora.


Xpeng to nie tylko elektryki
Z kolei Xpeng X9 na rynku pojawi się pod koniec drugiego kwartału. To luksusowy, siedmioosobowy van o długości 5,3 m wyposażony m.in. w fotele „Zero Gravity” w drugim rzędzie oraz 3-osobową kanapę w trzecim. Baterie o pojemności do 101,5 kWh mają zapewnić zasięg do 590 km. Samochód ma skrętną tylną oś (kąt +/- 5 stopni). Pozwala to manewrować nim z lekkością auta kompaktowego nawet w ciasnych europejskich uliczkach. Zastosowano tu integrowane elementy nadwozia o sztywności skrętnej na poziomie 46 000 Nm/deg. Przekłada się to na bezpieczeństwo i precyzję prowadzenia.



Na przełomie roku na rynku mają się też pojawić dwa modele wyposażone w hybrydy typu EREV (Electric Range Extender Vehicle). Będą to SUV segmentu D oraz crossover segmentu B. Silnik spalinowy o pojemności 1,5 litra będzie w nich pełnić wyłącznie rolę generatora prądu dla baterii o pojemności 37 kWh (ok. 200 km zasięgu elektrycznego). Dzięki 60-litrowemu zbiornikowi paliwa, łączny zasięg pojazdów może sięgać do 1200-1300 km.
– Wprowadzając na polski rynek modele G6, G9, a teraz nowego P7+ i X9, pokazujemy, że elektromobilność wchodzi w etap dojrzałości. Tu kluczowe stają się inteligentne technologie, realny komfort użytkowania i codzienna funkcjonalność. XPENG konsekwentnie rozwija samochody projektowane z myślą o ultraszybkim ładowaniu i zaawansowanych systemach wspomagania jazdy, a także o jakości wykonania i cyfrowym doświadczeniu znanym z segmentu premium. To nie jest wizja przyszłości, lecz standard, który trafił na europejskie drogi – mówi Paweł Kowalski, sales & product manager Xpeng.

Ambitne plany na 2026
W 2025 roku Xpeng dostarczył na polski rynek 100 pojazdów, w tym roku liczba ta ma ulec zwielokrotnieniu.
– 2025 był rokiem budowania fundamentów i nie zakładaliśmy sprzedaży wolumenowej. Natomiast plany w tym roku są ambitne. Na pewno chcemy zwielokrotnić poziom sprzedaży. To jest już ten moment, kiedy skalujemy działania. Mamy coraz więcej produktów w ofercie, sieć dealerska się rozrasta, więc zakładamy, że nastąpi też wzrost sprzedaży. Xpeng jest odbierany w Polsce bardzo dobrze. Jesteśmy pozycjonowani jako marka technologiczna, która również produkuje samochody. To odróżnia nas od pozostałych producentów – zauważa Magdalena Szuleka-Kisielewska, brand & PR menedżerka XPENG.
Xpeng wchodzi w okres rozwoju. Strategia opiera się na cierpliwości. Zakłada budowanie solidnej sieci partnerskiej, z zapewnionym dostępem do serwisów i części zamiennych. Kluczem do sukcesu ma być przewaga technologiczna. Marce udało się już zdobyć uznanie na wymagającym rynku niemieckim. W badaniu satysfakcji klientów zajęła pierwsze miejsce wśród marek elektrycznych. Wprowadzenie innowacyjnych hybryd EREV może okazać się strategicznym ruchem, przyciągającym klientów jeszcze niegotowych na pełną elektromobilność.






