wtorek, 14 kwietnia, 2026
Strona głównaAktualnościRobert Słomiany, Toyota: Decyzje zakupowe są dziś podejmowane pragmatycznie

Robert Słomiany, Toyota: Decyzje zakupowe są dziś podejmowane pragmatycznie

W 2025 roku Toyota dostarczyła w Polsce najwięcej samochodów dostawczych, zdobywając pozycje lidera z 17% udziałem w tym rynku. Co złożyło się na ten sukces? Jakie pojazdy cieszyły się największym powodzeniem? Jak zmienia się ten rynek i czego możemy się spodziewać w tym roku? Rozmawiamy z Robertem Słomianym, menedżerem LCV w Toyota Central Europe.

Rynek pojazdów dostawczych wzrósł w 2025 roku o 5%, ale osiągnął całkiem dobry wolumen ponad 70 tys. pojazdów. Czy to oznaka stabilizacji? Czy taki wynik jest satysfakcjonujący?

Rok 2025 można uznać za czas stabilizacji na rynku LCV po ostatnich latach zaburzeń związanych m.in. z zerwanymi łańcuchami dostaw czy wysokimi kosztami finansowania. Pięcioprocentowy wzrost to sygnał, że rynek jest dojrzały, a 70 tys. pojazdów świadczy o jego sile i potencjalne. Firmy wciąż odnawiają parki swoich pojazdów, ale decyzje zakupowe podejmują bardzo pragmatycznie. Jesteśmy też w trakcie rewolucji technologicznej i elektryfikacji, która wpływa na to, jakie auta są wybierane przez klientów.

Rynek w 2025 roku wzrósł o 5%, a sprzedaż Toyoty w tym segmencie o ponad 63%, a to dało marce pierwsze miejsce w rankingu rejestracji. Co pozwoliło wypracować tak dobry wynik?

Pod względem wyników sprzedaży był to nasz kolejny rekordowy rok. Co szczególnie istotne, jako Toyota po raz pierwszy byliśmy liderem rynku nie tylko w kategorii samochodów osobowych, ale też dostawczych. To ogromny sukces całej organizacji i efekt wielu lat pracy dziesiątek osób. 2025 rok był pierwszym rokiem, w którym mieliśmy pełną gamę modelową przez 12 miesięcy. Od modelu PROACE CITY, przez PROACE aż po PROACE MAX, a także legendarnego pikapa Hiluxa. Dzięki temu mogliśmy wreszcie na równych warunkach rywalizować we wszystkich rynkowych kategoriach, w tym w najbardziej konkurencyjnym segmencie HDV.

Pokazaliśmy nasz potencjał, wykorzystaliśmy sieć sprzedaży i serwisów, która pokrywa cały obszar kraju. Stale rozszerzamy też listę partnerów, którzy przygotowują zabudowy dla naszych aut, by oferować klientom dokładnie takie samochody, jakich potrzebują do pracy. Naszym rynkowym wyróżnikiem są programy gwarancyjne. Są to: trzyletnia gwarancja PRO dla każdego nowego samochodu oraz gwarancja Mobilności dla aut z rodziny PROACE, która pozwala zachować ciągłość pracy w razie awarii auta, nawet samochodom z zabudową.

Pierwsze miejsce na rynku pojazdów dostawczych w 2025 r. to efekt dobrej sprzedaży dwóch modeli: Proace City i Proace Max, czyli najmniejszego i największego dostawczaka w gamie. Za co najbardziej cenią klienci te dwa modele?

Nie zgodzę się, że to efekt tylko tych dwóch modeli. W Top10 najpopularniejszych samochodów LCV na koniec 2025 roku, zdominowanym przez auta z kategorii HDV, numerem dwa był PROACE CITY, a na ósmej pozycji został sklasyfikowany PROACE MAX. Z wyników sprzedaży modelu PROACE MAX jesteśmy zadowoleni, ale mamy świadomość, że ten samochód dopiero buduje swoją rynkową pozycję i jeszcze nie pokazał pełni potencjału. Cieszy nas, że we wszystkich segmentach nasze samochody są w ścisłej czołówce najchętniej wybieranych aut, także Hilux. Modele PROACE CITY i PROACE są doskonale znane polskim klientom, a w 2025 roku dostarczaliśmy już auta po modernizacji. Z atrakcyjniejszą stylistyką i jeszcze lepszym wyposażeniem. PROACE MAX otworzył dla nas nie tylko segment HDV, ale dał też ogromne możliwości poszerzania oferty samochodów z zabudowami specjalistycznymi.

Jak wygląda w przypadku marki Toyota sprzedaż pojazdów specjalistycznych, czyli podwozi z zabudowami? Jakim zainteresowaniem cieszą się tutaj mniejsze pojazdy?

Zabudowy z pełną trzyletnią gwarancją, także na tak wrażliwe elementy jak agregaty, oferujemy dla pełnej gamy naszych samochodów. Precyzyjnie wybieramy partnerów, którzy są w stanie spełnić nasze normy jakości. Dlatego we wszystkich kategoriach klienci poszukujący samochodów z zabudową chętnie decydują się na nasze auta. PROACE CITY z zabudową izotermiczną stał się synonimem samochodu dla firm cateringowych. Widzimy te samochody na ulicach wszystkich dużych miast w barwach najpopularniejszych przedsiębiorstw z tej branży. W 2026 roku chcemy zwiększyć sprzedaż podwozi PROACE MAX. Doskonale zdajemy sobie sprawę z atutów naszego modelu, takich jak najszerszy na rynku rozstaw podłużnic, nisko położona rama, która pozwala obniżyć próg załadunku, sztywniejsze i bardziej komfortowe zawieszenie z Heavy Conversion Pack, czy taki sam rozstaw osi dla L3 i L4. To daje jeszcze więcej możliwości firmom przygotowującym konwersję.

Czy widać zmiany na tym rynku?

Rynek nieustannie się zmienia. Jeszcze kilka lat temu na parkingach u zabudowców dominowały tzw. międzynarodówki, teraz różnorodność adaptacji jest zdecydowanie większa. Szczególnego znaczenia nabrały izotermy, chłodnie oraz skrzynie i plandeki do transportu krajowego.

Czy wprowadzenie tachografów do pojazdów dostawczych w tym roku grozi załamaniem tego rynku? Czy obecny poziom sprzedaży to już swego rodzaju obraz, który wynika z tych zmian?

Rynek od kilku już lat przygotowuje się do tych zmian legislacyjnych i firmy korzystające z samochodów dostawczych dostosowują swoją działalność do przepisów. Efekt tych zmian u dużej grupy podmiotów rozłożył się na lata, dlatego nie spodziewamy się gwałtownych zmian na rynku w kontekście decyzji zakupowych. Wszystko zależy od rodzaju prowadzonej działalności i potrzeb firmy.

Czy w związku z tymi przepisami producenci planują wprowadzić na rynek rozwiązania – pojazdy do 2,5 t, które pozwolą ominąć te przepisy?

Doskonale zdajemy sobie sprawę, że obowiązujące od 1 lipca przepisy są wyzwaniem dla części firm. Ale mamy też świadomość, jak wyglądały do tej pory transporty międzynarodowe pod względem masy przewożonych towarów. Wraz z naszymi partnerami od zabudów mamy w przygotowaniu samochody z dmc do 2,5 tony. Umożliwią one realizację tzw. transportów time-critical z wykorzystaniem modelu PROACE. To pozwoli nadal prowadzić działalność, a przy okazji zmniejszy koszty np. w związku z niższym zużyciem paliwa. Nie wszystkich takie rozwiązanie oczywiście zadowoli. Dlatego też pracujemy nad mniejszymi kontenerami i izotermami na modelu PROACE, które pogodzą potrzeby biznesowe z nadchodzącymi przepisami.

W ubiegłym roku Toyota dostarczyła na rynek 1118 pojazdów dostawczych z napędem elektrycznym. To rekord i ponad 47% udział w tym rynku. Co pomogło w tej dostawie?

Mamy doskonałą gamę modelową w kategorii samochodów elektrycznych, a także pakiet usług dodatkowych, które ułatwiają korzystanie z takich aut.

Do kogo trafiły te pojazdy – w poszczególnych segmentach? Jakie branże są dzisiaj zainteresowane takimi napędami?

Naszymi klientami w większości są firmy świadczące swoje usługi w miastach. Elektryczny PROACE CITY to przede wszystkim samochody firm cateringowych. PROACE MAX natomiast to najczęściej wybierany model przez firmy kurierskie, w tym rynkowego lidera InPost, do którego dostarczymy łącznie 500 aut.

Czy bez dotacji ten segment ma szansę na dalszy rozwój?

Ta część rynku ma cały czas potencjał wzrostowy. Po samochody z napędem elektrycznym chętnie sięgają nie tylko firmy operujące w miastach, ale też służby czy jednostki samorządu terytorialnego, które w ten sposób są w stanie obniżyć koszty eksploatacji pojazdów.

Czy hybrydy plug-in mają sens w samochodach dostawczych? Kto może być zainteresowany takim rozwiązaniem?

Koncern Toyota ma w swojej ofercie wszystkie rodzaje napędu. Natomiast w gamie samochodów dostawczych w Polsce nie ma obecnie modeli z napędem plug-in hybrid. Klienci, dla których ważna jest niezależność od infrastruktury ładowania, wybierają samochody z napędem konwencjonalnym, natomiast firmy potrzebujące auta ładowanego z gniazdka decydują się na samochody elektryczne. W związku z obowiązującymi przepisami i normami emisji spalin hybrydy plug-in w samochodach dostawczych mogą nie oferować wystarczających przewag nad obecnie powszechnymi napędami, by duża liczba podmiotów była nimi zainteresowana.

Jakie są prognozy dla flot realizujących zadania pojazdami dostawczymi? Co będzie kształtować ten rynek i jaki to będzie miało wpływ na sprzedaż pojazdów dostawczych w Polsce?

Dla klientów kluczowe znaczenie ma dostępność aut oraz atrakcyjne warunki zakupów. Analizując rynkową ofertę, można spodziewać się kolejnego roku wzrostów. Natomiast wiele zależy od sytuacji ekonomicznej, która mocno wpływa na rynek samochodów użytkowych.

Dziękuję za rozmowę.

Rozmawiała Katarzyna Dziewicka

Powiązane artykuły

OBSERWUJ NAS!

Facebook
YouTube
LinkedIn
Instagram
Tiktok

 

CZYTAJ NAJNOWSZY NUMER

Zapisz się do newslettera


Zrównoważony rozwój

Opinie

Po godzinach

Zapowiedź