Po latach strat i strukturalnych problemów Poczta Polska zaczyna wychodzić na prostą. Wyniki za 2025 rok pokazują wyraźną poprawę efektywności operacyjnej i spektakularny wzrost EBITDA, ale fundamenty tego odbicia są bardziej złożone.
Spółka zamknęła rok dodatnim wynikiem netto na poziomie 469 mln zł, podczas gdy rok wcześniej notowała stratę przekraczającą 200 mln zł. Na poziomie całej grupy wynik netto wyniósł 680 mln zł. To radykalna zmiana – jeszcze w 2024 roku grupa była praktycznie na zerze.
Jednocześnie EBITDA Poczty Polskiej wzrosła z 42 mln zł do 860 mln zł, a w całej grupie sięgnęła 1,16 mld zł, co oznacza skok o niemal 280% rok do roku.

Odbicie napędzane jednorazowo?
Choć liczby robią wrażenie, ich struktura budzi pytania. Kluczową rolę w poprawie wyniku netto odegrały dotacje za świadczenie usług powszechnych za lata 2023–2024. Bez nich obraz finansowy byłby znacznie mniej spektakularny. Jednocześnie podstawowy problem biznesowy spółki pozostaje nierozwiązany – działalność operacyjna wciąż jest nierentowna. Strata na sprzedaży wyniosła 612 mln zł, choć to poprawa o niemal 200 mln zł rok do roku.
Zarząd nie ukrywa, że to dopiero początek procesu. Spółka nadal jest w trakcie transformacji, a pełna rentowność operacyjna pozostaje celem na kolejne lata.
– Dobre wyniki za 2025 rok potwierdzają, że Poczta Polska obrała właściwy kierunek zmian i stworzyła podwaliny pod dalszy rozwój. Choć wynik na sprzedaży wciąż pozostaje ujemny, to jego poprawa o blisko 200 mln złotych w ciągu roku pokazuje, że procesy optymalizacyjne przynoszą zauważalne efekty, mimo ogromnej presji płacowej – podkreśla Sławomir Żurawski, p.o. prezesa zarządu Poczty Polskiej S.A.
Cyfryzacja zamiast listów
Najbardziej widoczna zmiana dotyczy modelu biznesowego. Dane pokazują wyraźny trend: tradycyjne listy tracą znaczenie w szybkim tempie. Wolumen przesyłek listowych spadł z ponad 1,1 mld sztuk w 2021 roku do niespełna 800 mln w 2025 roku (CAGR -8,9%). W tym samym czasie usługi cyfrowe eksplodowały – ich wolumen rośnie w tempie przekraczającym 900% rocznie.
To nie tylko statystyka – to zmiana fundamentu działalności. Poczta przestaje być operatorem listowym, a zaczyna funkcjonować jako dostawca usług cyfrowo-logistycznych. Rozwój e-Doręczeń i usługi e-Polecony ma być jednym z filarów nowego modelu.

Cięcia kosztów i presja płacowa
Poprawa wyników to także efekt restrukturyzacji. W 2025 roku zatrudnienie zmniejszyło się o ponad 8,4 tys. etatów. Jednocześnie spółka utrzymała dyscyplinę kosztową, ograniczając wydatki operacyjne. Jednak efekt tych działań został w dużej mierze zneutralizowany przez rosnące wynagrodzenia – średnia pensja wzrosła o ponad 11%. To pokazuje napięcie, z którym mierzy się dziś Poczta: konieczność redukcji kosztów przy jednoczesnym utrzymaniu konkurencyjności na rynku pracy.
– Każdy wydatek jest dziś analizowany ze szczególną uwagą. Naszym priorytetem pozostaje realizacja zaktualizowanego Planu Transformacji, który zakłada odejście od modelu tradycyjnego operatora listowego na rzecz nowoczesnego hubu logistyczno-technologiczno-usługowego –dodaje Sławomir Żurawski.

Inwestycje: nadrabianie zaległości
W 2025 roku spółka wydała 192 mln zł na inwestycje rzeczowe, przy czym kluczowy był obszar IT. Nakłady na technologie wzrosły aż o 143% rok do roku. Środki przeznaczono m.in. na:
- rozwój systemów IT i redukcję „długu technologicznego”,
- automaty paczkowe,
- modernizację placówek,
- instalacje fotowoltaiczne.

To raczej nadrabianie zaległości niż agresywna ekspansja – spółka przez lata była niedoinwestowana technologicznie.
Z danych dotyczących przepływów pieniężnych wynika, że płynność uległa poprawie – przepływy netto wzrosły do 447 mln zł. Jednocześnie działalność inwestycyjna generuje coraz większe ujemne przepływy, co jest naturalną konsekwencją transformacji, ale też oznacza presję na finansowanie w kolejnych latach.
Otoczenie gospodarcze pozostaje wymagające. W 2025 roku inflacja utrzymała się na poziomie 3,6%, a bezrobocie wzrosło do 5,7%, choć tempo wzrostu PKB przyspieszyło do 3,6%. Dla Poczty kluczowe są jednak inne czynniki: cyfryzacja komunikacji i presja kosztowa, które mają charakter strukturalny, a nie cykliczny.

Transformacja zamiast kosmetyki
Wyniki za 2025 rok można czytać na dwa sposoby. Z jednej strony – to wyraźna poprawa i dowód, że działania naprawcze zaczynają działać. Z drugiej – większość problemów pozostaje aktualna. Poczta Polska stoi dziś między przeszłością a przyszłością. Tradycyjny biznes listowy kurczy się szybciej, niż rosną nowe segmenty. Transformacja w kierunku operatora cyfrowo-logistycznego nie jest już wyborem – jest koniecznością. 2025 rok pokazuje, że ten proces wreszcie ruszył.

– Oceniamy obecną sytuację spółki realnie i nie ulegamy przedwczesnemu optymizmowi. Przed nami wciąż długa droga do pełnej rentowności operacyjnej oraz poprawy doświadczenia klienta, co wymaga intensywnych nakładów rozwojowych – podsumowuje Sławomir Żurawski.
Kluczowe dane finansowe i operacyjne (2025 vs 2024)
Poczta Polska S.A.
- Przychody ze sprzedaży: 6 869 mln zł (+1% r/r);
- Wynik na sprzedaży: –612 mln zł (poprawa o 189 mln zł; +24% r/r);
- EBITDA: 860 mln zł (vs 42 mln zł w 2024 r.);
- Wynik netto: 469 mln zł;
- Inwestycje IT: +143% r/r;
- Zatrudnienie: spadek o 8498 etatów.
Grupa Kapitałowa Poczty Polskiej
- Przychody: 7668 mln zł (+2% r/r);
- Wynik na sprzedaży: –356 mln zł;
- EBITDA: 1 156 mln zł;
- Wynik netto: 680 mln zł.







